piątek, 14 marca 2008

Kibice United o wylosowaniu Romy

Co o losowaniu uważają kibice Manchesteru ? Poniżej zebrałem, najciekawsze moim zdaniem, komentarze z polskich stron MU. Zapraszam do lektury.

"hehe tak myslalem, ze tak wyjdzie :P Mysle ze wynik sie powtorzy :P"

"To dobrze że zagra z Romą ponieważ znowu na Old Trafford dostaną 7-1 i już!!!!"

"Czyżby powtórka z rozrywki .... znowu ich rozpi**dola"

"to półfinał z barceloną :D"

"Znowu dostaną 1-7!!!"

"Oni tak sie kochaja !! ;]"

"to teraz 8-0;) byloby naprawde fajnie:P"

"po prostu De Ja Vu :P"

"widze ze szykuje sie powtorka z przed roku. 7:1 dla ManU !! Szkoda ze potem spotkaja sie z BARCA ale coz tylko jeden zespol wygra CL i bedzie to Manchester United!!!"

"MANU GLORY GLOORY GLORY GLORY MANU rozsadzimy rome zobaczyćie :)) 7-0 bendzie!"

"arsenal wyeliminował milan..liverpool inter. Manchester United wyeliminuje Rome ! GLORY!!GLORY!!MAN UNITED!!"

"Beznadzieja, już wolałbym Schalke...
Plusem jest to, że jeśli ogramy Rzymian, będziemy mieli wielki mecz, TVP na pewno puści ;]"

"powtórka z rozrywki :D 7:1 ?? :D:D:D ;] :P heh"

"to jest już nudne ManU zaś spuści im baty"

"A ja tam sie ciesze znowu ich pojedziemy 7:1 albo nie w tym roku dla odmiany 8:0 XD"

"A ja mam złe przeczucia bo może być tak że Roma sie zemści i nie przejdziemy dalej :/"

"Jesli sie uda wygrac wysoko to udowodnimy ze 7-1 nie było przypadkiem. Proponuje remisik w Rzymie 1-1 a u nas 4 do jajca"


"MANCHESTER bedzie miał problem , nie bedzie tak latwo walczyc o polfinal a co tu mowa o final"

"Szkoda że nie zobacze na tym etapie jak łoimy Barce, ale miło będzie zrobić mały replay z poprzedniej edycji ^^"

"Nie lekceważmy przeciwnika, wszystko się może zdarzyć teraz to może losy się odwrócą i zostaniemy pokonani? Trzeba się przygotować na wszystko jednak myśle że Alex dobrze przygotuje zawodników i pokonamy Rome."

"no no chlopaki mysle, ze w tym roku moze byc znacznie trudniej. takie poraszki na dlugo zostaja w pamieci(7:1). roma bedzie zdeterminowana aby pokonac UNITED. no ale historia lubi sie powtarzac:)"

"Poco caly czas gadac otym jak Roma pokonala Real, ogladalem ten mecz takiego cienkiego Realu juz dawno nie widzialem, wiec to o niczym nie swiadczy."

"heh... Czerwony Diabły z Romą Wygramy!!!!Ale Barcelony jak wygra z fenerbasche,I CO I TAK CZERWONE DIABŁY WYGRAJA Z BARCELONA!!!!!"

"ja jestem też tego zdania iż, to będzie bardzo łatwa przeprawa. A następna runda to będzie pojedynek GIGANTóW , czyli mecz z FC Barcelona:)"

"Duży plus ze gramy zarówno w 1/4 i w razie awansu w 1/2 rewanż u siebie. Wyniki z poprzednich spotkań idą do kosza ... o rywalu prawie wszystko wiemy .. losowanie dobre .."

"ja sie boje tylko tego ze w tamtym roku roma wyeliminowala Lyon a my ich a w tym roku to my z lyonem gralismy. jesli historia lubi sie powtarzac to teraz Roma powinna wygrac, ale z 2giej strony MU to MU i zadna Roma nam nie straszna"


"Wcale nie jestem takim hurra optymistą. Roma gra teraz naprawdę dobrze i jak zagra taki dwu mecz jak z realem to będzie cięzko, a taki mecz jak rok temu gdzie wygraliśmy 7:1 to zdarza się raz na 100 lat, pozaz tym gdyby nie szybko strzelona bramka to niewiadomo jakby sie to potoczyło. Pocieszające jest to ze teraz mamy lepszy skład."


"wszyscy sie cieszycie ze trafilismy na Rome ale to nie jest juz ta sam druzyna co rok temu ostatnio nie dali pokonac sie ani Interowi w lidze na wyjezdzie ani wielkiemu Realowi wiec moim zdaniem kluczem do sukcesu bedzie 1 mecz a z gra MU na wyjezdzie jest naprawde kiepsko ale jestem dobrej mysli POZDRO"


"Roma nie jest takim złym przeciwnikiem, wprawdzie ograła Real, ale ograć królewskich którzy są w tak beznadziejej dyzpozycji nie mozna nazwać porażającym sukcesem. Jeśli MU podejdzie do tego meczu z odpowiednią koncentracją i szacunkiem do rywala to powinin sobie poradzić z Romą. Choć nie ma co liczyć na powtórkę z zeszłego roku, bo 7:1 jest wynikiem nie realnym, swoją drogą to był piękny mecz."


"Mogło być gorzej,ale tak pocichu sobie myślałem że własnie na Rome trafimy.Dobrze że pierwszy mecz gramy na wyjeździe a drugi u siebie i że z angielską drużyna możemy się spotkać dopiero w finale.Roma gra ostatnio bardzo dobrze,nie można zapomnieć że wyeliminowali real madryt.To bedzię najcieższy pojdenyek jaki do tej pory z nimi zagraliśmy,ale myśle że to UNITED wujdzie z niego zwycięsko!"


"Niektórzy chyba są za bardzo pewnie zwycięstwa z Romą. Oczywiście mam w pamięci 7-1 i nie miałbym nic przeciwko powtórce, ale Roma z roku na rok jest lepsza, a wyeliminowanie Realu w takim stylu jak tego dokonali dobrze o nich świadczy. Tak czy inaczej wierze w nasze zwycięstwo."


"Jako 1/4 to jest w miarę. Graliśmy już z Romą w grupie i po 1:0 na Old Trafford na Olimpico zremisowaliśmy. Co do remisu weźmy pod uwagę też to, że byliśmy w bardziej znacznym osłabieniu niż Roma, a do tego do bodajże 74 minuty po bramce Pique wygrywaliśmy. Teraz mamy 80% szanse na 1/2, a tam czeka na nas....Barca!! Tu już będzie gorzej. United w tej edycji LM nie strzela za dużo bramek, a na Camp Nou i ogólnie z Barceloną trzeba ich troszkę strzelać. Trzeba popracować nad skutecznością i powinno być OK. Oczywiście liczę na finał z udziałem United i innej angielskiej drużyny, bo chyba innego wariantu nie ma. Glory Glory Man United!!!"


"Roma to w tym roku inna drużyna, więc na 7:1 raczej nie ma co liczyć. Przypadkiem to się znalazło w 1/4 finału fenerbahce, które ograło niedoświadczoną w lidze mistrzów Seville. Roma dwa razy ograła Real, który był jednnym z faworytów. Mam jednak nadzieję, że ManUtd sobie z Romą poradzi, bo na 10 spotkań z nimi powinniśmy wygrać minimum 7, ale tu decydują pojedyńcze wieczory. Do boju ManUtd. Barcelona czeka w półfinale. Szkoda, bo Barca to mój drugi ulubiony klub i zanosi się na przedwczesny finał. Będzie super widowisko. Co do innych par, to pewniakiem jest Chelsea, a w angielskim dwumeczu mimo wszystko stawiałbym na Liverpool."

środa, 12 marca 2008

W drodze do Moskwy: AS Roma

Dzisiejszego dnia, o godzinie 13:00 w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie ćwierćfinałowych par Ligi Mistrzów. Manchester United zmierzy się z AS Romą. Inne pojedynki przedstawiają się następująco: Arsenal - Liverpool; Schalke - Barcelona; Fenerbahce - Chelsea.

Będą to spotkania odpowiednio numer 5 i 6 z Włochami w ciągu... ostatniego roku. To jeden z głównych powodów dlaczego nie chciałem wpaść na Tottiego i spółkę. W końcu, ile można... Co więcej, Roma jest zapewne mocniejsza niż chociażby rok temu, kiedy to też mierzyliśmy się z nimi w ćwierćfinale Champions League. A pokazał to choćby niedawny pojedynek z Realem Madryt gdzie Romaniści pokonali Królewskich zarówno u siebie jak i na wyjeździe (!) 2:1. Czemu więc nie mieli by wyeliminować i nas ? Bo my jesteśmy "tacy zajebiści" ? :/

Kolejnym powodem było to, iż każdy kibic United zapewne pamięta rewanżowy mecz na Old Trafford, który zakończył się wysokim zwycięstwem Diabłów 7:1. A znajdą się przecież tacy "fajni fani", którzy - "przez" ten wynik - będą twierdzić iż MU znów sobie łatwo poradzi z Romą, a nawet - ponownie wygra w dużych rozmiarach. Przecież to śmieszne. Jeśli nasi piłkarze na boisku też będą mieć w pamięci tamten wyjątkowy mecz, to dość możliwe iż to my teraz oberwiemy ostro po dupie. Ale Sir Alex Ferguson zapewne już o to zadba i do niczego takiego nie powinno dojść. Lecz to nie znaczy, że wygramy.


Przypomnijmy sobie wyniki Rzymian w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów:
- 2:0 z Dynamem [dom]
- 0:1 z Man Utd [wyjazd]
- 2:1 ze Sportingiem [dom]
- 2:2 ze Sportingiem [wyjazd]
- 4:1 z Dynamem [wyjazd]
- 1:1 z Man Utd [dom]

2 miejsce w grupie; 11 punktów; 3 zwycięstwa, 2 remisy oraz jedna porażka; bilans bramkowy to 11:6.

W 1/8 finału, jak już podawałem wcześniej, Włosi pokonali dwukrotnie Real Madryt 2:1.

Roma w tym sezonie może zaskoczyć jeszcze nie raz, nie dwa. Zarówno wielu kibiców - swoich i innych; także ekspertów. Gdyż, być może, to Rzymianie "będą śmiać się ostatni". Zobaczymy jak wszystko się potoczy.

Z drugiej strony...
Nie jest jednak tak, że nie wierze iż możemy awansować. Spokojnie, faworytem i tak jest dla mnie United, ale po prostu jestem ostrożny w ocenie i nie skazuje Rzymian od razu na porażkę, tylko dlatego iż jestem kibicem Manchesteru. Wierze w naszą drużyną. Daje 55% szans na awans MU, 45% Romie.

Pierwszy mecz w Rzymie. Tak jak rok temu. Czy wynik również ? Odpowiedź 1. kwietnia.

Liverpool w ćwierćfinale. I bardzo dobrze!

Angielski Liverpool FC wygrał dzisiejsze, rewanżowe spotkanie na Giuseppe Meazza z Interem Mediolan 1:0 (2:0 u siebie) i awansował do następnej rundy Ligi Mistrzów. The Reds uzupełnili stawkę i jako ostatni zespół, skompletowali najlepszą ósemkę Europejskich drużyn w tym sezonie.

Mecz podobno był nudny - nie wiem, nie oglądałem. Nicolas Burdisso w 35. minucie zobaczył żółty kartonik, w 50-tej drugi, w konsekwencji czerwony i musiał zejść z murawy. Liverpoolczycy to wykorzystali, a dokładniej Fernando Torres który ładnym strzałem zza pola karnego pokonał Julio Cesara.

Patrząc z perspektywy czasu, gdy wiadomo już że to Liverpool awansował, można rzec iż Anglikom dwumecz z Interem poszedł naprawdę łatwo i gładko. Dwa zwycięstwa do zera, kto by się spodziewał...

Osobiście jestem zadowolony z faktu iż to właśnie Liverpool awansował, gdyż tym samym w ćwierćfinałach znalazły się aż cztery drużyny z Wysp Brytyjskich. Całkiem możliwe iż "ktoś z kimś" się spotka. Jeśli to Manchester miałby zagrać z inną angielską ekipą, to z którą ? Odwiecznymi rywalami o których mowa powyżej, młodzikami Arsene'a Wengera czy ekipą finansowaną przez Romana Abramovicha? Z kim najchętniej byście chcieli się zmierzyć ? I tego właśnie dotyczy następna sonda. Zapraszam do głosowania!

sobota, 8 marca 2008

Używanie głowy surowo zabronione!

Jedynie bramkarze mogą dotykać piłkę rękoma. Jest to od dawna wiadoma "oczywista oczywistość"... Lecz już niedługo, piłkarzowi z pola nie tylko nie będzie można zagrać piłki ręką, ale nawet i głową! Bynajmniej, zasada ta nie będzie wprowadzona jako oficjalny zakaz* FIFA , ale przez... trenerów klubowych i reprezentacji danych krajów. Dlaczego ? Co jest nie tak w zagraniu piłki głową ?


Czy wiesz że po użyciu głowy na boisku możesz...

... przegrać Mistrzostwo Świata ?
W 2006 roku przyczynił się do tego Zinedine Zidane, który w finale z Włochami usłyszawszy od Marco Materazziego obraźliwe słowa pod adresem swojej siostry oraz matki, na kilka sekund zapomniał gdzie jest i wcielił się w "byczka" uderzając z dyńki Włocha w klatkę piersiową który runął na murawę. Nie dość iż w finale i przy okazji w ostatnim spotkaniu w karierze, to tym bardziej dziwi w zachowaniu Zidane'a fakt iż poszkodowany... nie miał przy sobie nic czerwonego. A przecież arbitra, który po konsultacji z sędzią bocznym pokazał Francuzowi czerwony kartonik (a nawet miał tego koloru koszulkę!) , Zizou już nie zaatakował.
Zidane to jednak wielka klasa. Co prawda pokazał iż nie zawsze wie jak się odpowiednio do danej sytuacji zachować, ale przynajmniej umie się w porę opanować. Też dobrze.

... awansować do spotkania półfinałowego Mundialu ?
Tak jest. To też idealnie uczynił jeden z najlepszych piłkarzy wszech czasów, Argentyńczyk Diego Armando Maradona. W ćwierćfinałowym spotkaniu z Anglią w 1986 roku na Mistrzostwach Świata w Meksyku na początku drugiej połowy spotkania, Maradona w pojedynku powietrznym z bramkarzem Brytyjskim miał świadomość iż przy jego niskim wzroście - nie miał nawet metra siedemdziesięciu - trudno będzie skierować mu piłkę głową do bramki więc... uczynił to ręką. Co prawda, niezgodne z przepisami, ale jakże sprytnie i skutecznie, bo nie dość iż uprzedził bramkarza i strzelił bramkę to arbiter gola uznał. A trzy minuty później, szybko kalkulując, by już tylko jednym meczem (nie patrząc całkowicie na jego wcześniejszą jak i późniejszą karierę) zapisać się w historii futbolu, przeprowadził jedną z najlepszych akcji w dziejach piłki nożnej. Maradona najpierw w roli "Oszusta" a następnie "Boga" dał awans Argentynie do półfinału. Kilka dni później Albicelestes zdobyli złoty medal.
Czyż nie prawda, że to wszystko było dokładnie przemyślane ?

... odpaść z Najstarszych Rozgrywek na Świecie ?
Przekonał się o tym wczorajszego dnia Polak, Tomasz Kuszczak który w starciu z Milanem Barosem rzekomo faulował Czecha. Tak naprawdę jeśliby nie to że napastnik rywali lekko dotknął... głowy Kuszczaka, szukając tym samym jakiegoś powodu do sprokurowania rzutu karnego, nic by pewnie nie było. Jednak sędzia zinterpretował to inaczej i wyrzucił Polaka z boiska, a dla Portsmouth podyktował rzut karny. Wykorzystany, dający im awans.


... ją niemal stracić ? Bo przeciwnik pomylił Twoją głowę z piłką ?
Tak właśnie było w przypadku Johna Terry'ego. Anglik podczas meczu finałowego Carling Cup pomiędzy Chelsea Londyn a Arsenalem (zwycięstwo The Blues 2:1) w 2007 roku, został kopnięty w twarz przez obrońce rywali, Francuza Abou Diaby'ego. Anglik stracił przytomność; sztab medyczny Chelsea szybko zajął się graczem, który w masce gazowej i ochraniaczu na karku został zniesiony z boiska. Poświęcenie dla drużyny maksymalne, lecz trzeba też pamiętać o własnym zdrowiu i uważać na boisku.

I pamiętaj jeszcze o jednym...
Będąc bramkarzem, nigdy nie broń strzałów rywali własną głową gdyż może to się dla Ciebie źle skończyć. Nie wierzysz ? Patrz i ucz się od zawodowców. ;]

*Oczywiście, żadnego takiego zakazu w najbliższym czasie nie będzie. ;) Może to i dobrze, bo niedługo całkiem zniknęły by jakiekolwiek dośrodkowania. Albo wówczas co by było z rzutami rożnymi ? ;]

Dzień Kobiet

Dziś kolejne święto. Dzień Kobiet. Najlepszego dla wszystkich pań. Dla tych młodszych "systkiego najlepsiejszego". Przesyłam "piękne, czerwone róże" - przez "Pięknego Posłańca". [klikać]

Trochę informacji z wiki:
Dzień Kobiet

Święto obchodzone corocznie 8 marca jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.

Święto to zostało ustanowione dla upamiętnienia strajku 15 tysięcy kobiet, pracownic fabryki tekstylnej, które 8 marca 1908 roku w Nowym Jorku domagały się praw wyborczych i polepszenia warunków pracy. Właściciel fabryki zamknął strajkujące w pomieszczeniach fabrycznych z zamiarem uniknięcia rozgłosu. W wyniku nagłego pożaru zginęło 129 kobiet.

Według wielu źródeł, za dwa dni (10 marca) jest kolejne święto, tym razem Światowy Dzień Mężczyzn. ;) W Polsce nie jest to zbyt powszechne święto; popularniejszy jest Dzień Chłopaka, który obchodzimy 30 września. Podobno jest też jakiś dzień mężczyzn w listopadzie, o czym przeczytałem na kilku stronach w necie, a przede wszystkim na samej wikipedii.

Pewnie niektórzy z Was zastanawiają się właśnie czy w Polsce obchodzimy niejaki dzień dziewczyn. Z moich informacji, nie...

wtorek, 4 marca 2008

Rewanże

Już dziś rewanżowe spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów. Czy będzie jakaś niespodzianka, czy któraś drużyna zaskoczy ? Pierwszych czterech ćwierćfinalistów poznamy dzisiaj około 23:00.

Wtorek:
FC Barcelona vs Celtic Glasgow
Manchester United vs Olympique Lyon
AC Milan vs Arsenal Londyn
FC Sevilla vs Fenerbahce

Środek:
Real Madryt vs AS Roma
Chelsea Londyn vs Olympiakos Pireus
FC Porto vs Schalke 04 Gelsenkirchen

Mecz Inter - Liverpool dopiero za tydzień.

Jeśli w którymkolwiek meczu wygra drużyna gości będę zaskoczony. Jakiś remis pewnie się trafi, ale głównie powinniśmy spodziewać się triumfów gospodarzy, a tym samym - w większości przypadków - ich awansów.

Barcelona awans miała już praktycznie zapewniony po pierwszym meczu, więc spotkanie na Camp Nou powinno być tylko formalnością. Podobnie jest w przypadku United, których bramkowy remis we Francji stawia w bardzo korzystnej sytuacji. Nie jestem pewien co do awansu Milanu. Jeśli Arsenal pierwszy strzeli bramkę, Włosi będą w trudnej sytuacji. Lecz jednak to oni są faworytem. Co do Sevilli, to zapewne mają większe szanse na awans niż Fenerbahce. Dwie bramki na wyjeździe stawiają ich w uprzywilejowanej sytuacji.

Jutro, na Santiago Bernabeu powinniśmy zobaczyć bardzo dobry mecz. (transmisja na TVP2) Real na własnym terenie zapewne nie będzie się bronić, tym bardziej że muszą odrobić jedną bramkę. Choć akurat to nie powinno im sprawić dużych trudności i jeśli zaprezentują dobry futbol, myślę iż Roma może nawet przegrać w podobnych rozmiarach jak z United w poprzedniej edycji LM. Lecz jest to jednak mało prawdopodobne i raczej powinniśmy spodziewać się iż Rzymianie będą dzielnie się bronić.
Chelsea Londyn jest zdecydowanym faworytem w pojedynku z Olympiakosem. Lecz uważam jednak, iż może dojść do sporej niespodzianki. Wystarczy że Grecy strzelą pierwsi gola, następnie zamurują swoją bramkę i ekipa Michała Żewłakowa awansuje dalej. Jest to zapewne mało prawdopodobny scenariusz, ale jednak możliwy.
No i Porto. Już w poprzednim poście pisałem, iż Portugalczycy mogą zawieść swych kibiców, ale jednak mam wielką nadzieje że tak się nie stanie. Oby Quaresma i spółka spisali się na medal.

Czy FC Porto zdoła wygrać rywalizację z Schalke 04 w Lidze Mistrzów ?
Tak - 3 głosy
Nie, awansuje Schalke - 2
Nie wiem - 2

W sumie 7 głosów.