Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie Kibiców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie Kibiców. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2009

Po meczu: zapowiedzi kibiców MU przed finałem

Część komentarzy odnosi się do rewanżowego spotkania w 1/2 LM pomiędzy Chelsea a Barceloną. (1:1)

Mazinho:

"Nie mamy co narzekać:) Gramy w finale i wygramy ten finał. Z tą nędzną i śmieszną Barcelona. Wszyscy się tak nimi zachwycali i Messi i w ogóle. A wczoraj nie było Messiego...My mamy prawdziwe gwiazdy, my mamy siłę, mamy wszystko lepsze:) Więc jesteśmy skazani na sukces:) 10 lat temu po finale płakałem ze szczęścia i mam nadzieję że tym razem też to będę robił...25 lat kibicowania najlepszemu klubowi świata...Glory Glory United !!!"

dav:
"caly sezon marzylem o takim finale, bo patrzac na to jak grala barca to chcialem super widowiska... dramaturgii, poswiecenia, wymiany ciosow...
Po wczorajszym meczu, nie chec tego. CHCE aby ManUtd zmiotl Barce z powierzchni ziemi i pokazal im ich miejsce!! Wiem ze bedzie ciezko, ale wlasnie tego chce, utrzec im nosa, skopac dupska, upokorzyc, aby nie bylo juz zadnych watpliwosci ktora druzyna jest najlepsza na swiecie!! Oby sedziowanie nie stalo w finale na takim poziomie jak wczoraj, bo to byla porazka futbolu..."

syriusz:
"A tak w ogóle to to była ta najlepsza w historii piłki ekipa ?
Która pierwszy i jedyny celny strzał oddaje w 93 minucie ?"

CzArOdZiEj:
"Dla mnie to Chelsea się powinna znaleźć w finale, ale jest jak jest , gramy z Barcą i trzeba im będzie udowodnić kto jest najlepszy w Europie ;)"

papa:
"Barcę da się załatwić na boisku, nawet w ich pełnym składzie. Grają piękną piłkę, ale głównie w Hiszpanii i z takimi obecnie "demonami" gry obronnej jak Lyon czy Bayern. Chelsea była od nich generalnie lepsza, przynajmniej taktycznie. To dowód na to, że Katalończycy "bogami futbolu" nie są. Już bliżej tego określenia był "galaktyczny" Real."


Demrenfaris:
"Zagramy lepiej niż Chelsea, jeśli wiecie o co chodzi. Barca nie będzie istniała. Szkoda, bo będzie nudny mecz, ale i tak ciekawy."

Simon:
"Porażki boję się niezmiernie. Nie tylko dlatego, że nie zdobędziemy pucharu - to da się przełknąć, przełknąć za to będę mógł tego, że wygra Barcelona. Już widzę teksty znajomych, już widzę zachwyty mediów i kontynuację mitu nadludzkiej drużyny z Katalonii. Dosłownie ciarki mnie przechodzą po plecach, gdy o tym myślę..."

dav:
"Simon- dokladnie z tych powodow tez boje sie przegranej i dlatego najbardziej pragne abysmy wygrali BARDZO zdecydowanie(wiem ze bedzie o to ciezko) i zamkneli (za przeproszeniem) pyski tym wszystkim ktorzy caly sezon spuszczali sie jak widzieli barce bo sklupala jakas kulawa obrone z La Liga... Tak mnie to wpienia ze nie macie pojecia... I dokladnie Simon- jakby Farca wygrala to bedzie dalsze spusczzanie sie, ze bogowie futbolu pokazali naj naj najpiekniejsza pilke na swiecie... A tak naprawde wlasnie nikt do cholery nie docenia gry ManUtd w tym sezonie, tej konsekwencji w darzeniu do celu, zaangazowania, walki. Przy takiej ilosci meczy przy tylu podrozach. Nic tylko kurwa messi najlepszy i kosmiczna barca... no prepraszam was za wulgaryzmy ale rozpierdala mnie to kurwa... "

"jaka KOSMICZNA ta barca jest to pokazali na Stamford Bridge..."

Silvan:
"To że oni obaj będą grali w finale było wiadomo od początku. A Guardiola im mówi takie rzeczy bo chyba nie wie co innego powiedzieć, Fergie na pewno go czymś zaskoczy i znowu na świeżo będzie z ławki machał łapkami i zmieniał ustawienie, krycie bądź taktykę. Pepe mówi że rozpracował United i uderzy w słabe punkty, ale jako trener jest jeszcze bardzo niedoświadczony i nie ma mowy że wymóżdzy coś co mogłoby zaskoczyć Szkota. "

Thieffer:
"Jeszcze nigdy się tak nie denerwowałem. Mam nadzieję, że diabły wygrają i pokażą wszystkim "specjalistom" piłki nożnej kto jest najlepszy. Mowa tu o tych co się zachwycają Barcą i jak to ona pięknie gra. Z całym szacunkiem dla Barcy oczywiście - bo jest mocna i rzeczywiście ładnie grają. Tylko mają problem bo za niewiele ponad 3h to my, kibice United będziemy skakać z radości i świętować do rana... :) Pozdro."

maniek.no.7:
"a ja jestem bardzo spokojny :) ale to dobrze wróży :)
bo denerwowałem się na meczu z Evertonem,z Liverpoolem i z Fulham,a teraz luzik :)
będzie dobrze,Barca ma słabe skrzydła w obronie,to sobie będziemy z nimi radzić :) fuksem się dostali i My im pokażemy piłkę skuteczną :)"

KWAS:
"(...) ja bym sobie w buty wsadził całosezonową Barcę i skupił się jedynie na dwumeczu z Chelsea, tylko tam spotkali się z footballem podobnym do tego z którym przyjdzie się zmierzyć w środę, czyli będzie pewnie dużo klepania bez pożytku na 40 metrze a zero sytuacji bramkowych do 93 minuty...

uważam że MU jest faworytem, boję się tylko że widowisko będzie słabe, bo to niestety chyba jak na ironię wymusza styl Barcelony..."

Źródło: mufc.pl

Mój komentarz:
Czy naprawdę warto jest się tak napinać przed meczem ? Pisanie - jak powyżej - przed finałem najcenniejszych rozgrywek klubowych na świecie, gdzie za przeciwnika ma się tak znakomity zespół jak FC Barcelona to po prostu nic innego jak brak szacunku do rywala. Do jego osiągnięć, a akurat w tym przypadku mówimy o jednym z najlepszych sezonów Barcelony w historii. Chamstwem natomiast można nazwać wytykanie słabszego meczu z Chelsea, w którym gracze Barcelony mieli sporo szczęścia. To tak, jakby United wypominać po znakomitym sezonie marcową porażkę z Liverpoolem na Old Trafford.

Po co przed meczem zapowiadać że rozniesiemy przeciwnika, kiedy w efekcie jest inaczej. Po co się tak napinać ? Pytanie to kieruje do kibiców wszystkich drużyn.

piątek, 20 marca 2009

FC Barcelona vs Bayern - kibice po losowaniu

Komentarze kibiców Barcelony po losowaniu:

"Dokładnie tak jak chciałem :) Bardzo dobre losowanie."

"szkoda ze nie trafilismy na Manch Utd. ale kto wie moze taki final bedzie"

"Przestańmy pisać o możliwym finale Barça-Manu. Trzeba się skupić na meczu z Bayernem i małymi kroczkami brnąć dalej, aż do wygranego finału -> miejmy nadzieję. Bayernm to bardzo silny przeciwnik głodny sukcesu. Oby wszystko było po naszej mysli... :) Ve Barça!"


"Trafilismy najgorzej jak moglismy... Zobaczycie wspomnicie moje slowa... Moze i Bayern w poprzednich sezonach nic nie prezentowal, ale teraz to zupelnie inna druzyna, mysle ze jedna z jagrozniejszych... Wolalbym MU"


"Tak jak co niektórzy z Was piszą o finale w MU. Z meczów z Bayernem najbardziej pamiętam te grupowe z LM w sezonie 1998/99. Niestety oba przegrane (0:1 i 1:2), ale emocji było mnóstwo. Zresztą było to nie tak dawno, wielu z Was pamięta na pewno te słynne pojedynki z MU. To była grupa.
Pamiętam jeszcze bodaj Puchar UEFA, sezon 95/96, kiedy w półfinale również nas wyeliminowali. Coś niedobrze, że przypominają mi się same źle kończące się dla nas mecze z Bayernem o wielką stawkę :)"


"Szczerze mówiąc, ja chciałem Bayern i jestem w 100% przekonany że awansujemy bez większych problemów. Nie chciałem tylko Liverpoolu, bo to najlepiej poukładana taktycznie drużyna na świecie, bardzo mocna w każdej formacji. nie trafiliśmy na nich teraz, ale trafimy potem, i tego się trochę boję."


"Szkoda że nie było pojedynku - Manchester - Chelsea ale poza tym to jest dobrze - w takim ustawieniu widze finał Manchester - Barcelona lub Villareal - Barcelona - może hiszpański finał? dobrze by było w półfinale trzeba tylko bardzo silnego rywala ograć - mam nadzieje że to będzie Chelsea"


"Najlepsze poza Porto możliwe losowanie. W mojej opinii Bayern się już 'wyprztykał'. Nie twierdze oczywiście, że dwumecz będzie łatwy, ale uważam, że z całą pewnością awansujemy do 1/2. Czekać tam na nas będzie CFC albo Liverpool. Myślę, ze rywale na tyle mocno się okopią i połąpią kartki, ze będzie do dla nas spore ułatwienie. Jednak póki co nie wybiegam myślami poza Bayern."


"Jesli nie przejdziemy Bayernu, to bedzie spora niespodzianka, bo jednak wiecej atutow jest po naszej stronie. Umiejetnosci czysto pilkarskie przede wszystkim. Przed losowaniem bylo tak, ze zaden zespol nie chcial trafic na Barcelone i Liverpool. Mysle, ze kibice Bayernu psiocza teraz jak fatalnie wylosowali, bo to Bayern ma sie bac Barcy, a nie Barça Bayernu.(...)"


"Szczerze obawiam się tego meczu z Bayernem. Może Bayern nie gra tak jak oczekiwano od nich w lidze niemieckiej ale pokazują klase w meczach Ligi Mistrzów gdzie ostatnio rozgromili Sporting."



"trafilismy dobrze,Bayern nie bedzie ciezkim przeciwnikiem zobaczycie,ze bez wiekszych trudow sie z nimi uporamy"


"Z niemieckimi drużynami zawsze grało się ciężko. Do tego dwa razy w historii graliśmy z Bayernem. Bilans 0 zwycięstw 1 remis i 3 porażki. Forma ich niepewna. Ale kadrowo są piekielnie silni. I moim zdaniem szanse są 50/50. Wszystko się może zdarzyć. Jestem pełen podziwu dla tych, dla których już żeśmy ten dwumecz wygrali.I nie martwcie się terminarzem w dwumeczu półfinałowym, bo jeśli Bayern tam zagra to nie będzie nasze zmartwienie ;]"


"zalosni sa ci, ktorzy mowia, ze FCB nie ma szans w starciu z LFC...barca od poczatku sezonu gra pilke, ktora wszyscy sie zachwycaja a live zagral 2 dobre mecze (real, manu) i juz to przekresla wszystko co grala do tej pory Barça?"


"Starcie dwóch ekip o niebywałym potencjale w ataku hmmm coś mi sie wydaje, że przejdzie ten team który lepiej zagra w obronie :-) Tak na logikę; jestesmy lekkim faworytem ale o lekceważeniu nie ma mowy - daje nam 60% na awans..."


"Losowanie nawet dobre, choć bardziej leżałby mi Arsenal. Obstawianie na chwile obecną nie ma sensu mecz za prawie trzy tygodnie forma obu zespołów może gwałtownie spaść lub iść do góry (co pokazał wyjście Barcelony z kryzysu). A inne pary mogły by być lepsze np. Manchester United z Liverpoolem już by jedna z pewnych półfinalistów odpadła. Arsenal będzie się męczyć ale powinno wygrać. Wiem że niektórzy pomyślą że jestem nie słowny co do poprzednich zdań ale jednak wytypuje finał w identycznym składzie co w Paryżu ;) Arsenal - Barcelona."


"Fajnie byłovy spotkać ManU w finale i odpowiednio się zrewanżować :) ALE najpierw trzeba tam dotrzeć. Bayernu nie można lekceważyć, a z pary Liverpool - Chelsea wolałbym The Blues. W ostatnich latach pojedynki FCB i CFC były ozdobą Ligi Mistrzów, więc teraz tez mogłoby tak być."


"Trzeba zaznaczyć to, iż w tym sezonie całkiem nieźle idzie nam na wyjazdach... Więc jeżeli nie zawalimy zbytnio pierwszego meczu, to sprawa w rewanżu będzie otwarta. Ponadto moim skromnym zdaniem Liga Mistrzów jest taką wisienką na torcie, a ja tam wole w tym sezonie tort (La Liga) wraz z dobrą polewą (CdR)... A w Champions League potrzebne jest szczęście i z odrobiną takowego możemy zawsze o nią zawalczyć ;)"


"kiedy Barca ostatni raz awansowała w LM grając drugi mecz na wyjeździe ?
bardzo dobre pytanie i bardzo dobra odpowiedz, ktora pokazuje, ze losowanie bylo C H U J O W E. rewanze na wyjazdach to nasza pieta achillesowa. juz wolalbym manchester na tym etapie, ale pierwszy mecz u nich, niz bayern w obecnym ukladzie."


"Większość pojedynków półfinałowych rostrzyga się różnicą 1 bramki często strzelonej na wyjeździe. Nie widzę nas nie tracących bramek w tych meczach. I o ile jeszcze Bayern spokojnie 4-2 można w dwumeczu pokonać to półfinały będą oscylować w okolicy wyniku 1-0 1-1 jak zazwyczaj. A my bronimy słabo zwłaszcza ostatnio."


"Witam serdecznie. Z tego co ja tu widzę, to trafiliśmy najgorzej jak można było (oprócz Bayernu byłby Manchester i mielibyśmy pełnię nieszczęść). Nie dość ze do Monachium jedziemy na rewanż, to na dodatek, w przypadku awansu na rewanż jedziemy do Anglii. Potrzeba naprawę wyśmienitej formy i i dużo boiskowego szczęścia, by z takiego układu awansować do finału. Marne pocieszenie, że bylibyśmy gospodarzami takiego finału;)"


"Ustalmy od razu: jeżeli Barca Pepa w tym sezonie jest gotowa do największych wyzwań- to Bayern przejść MUSIMY. U nas, u nich, ręką biodrem, pietą- ale musimy. Czego tu się bać? Boję się o półfinał w kontekście maratonu fizycznego, urazów i kontuzji oraz ze skala trudności jest większa, niż na dowolnym turnieju z cyklu ME/MS. Musimy wygrać dwumecz w pucharze a z tych 4 spotkań ligowych wyciągnąć najmniej 9 punktów. Na taki maraton kadra powinna liczyć najmniej 25 piłkarzy zdrowych i wypoczętych na jego poczatku. "


"Niestety, ale na dzien dzisiejszy wygranie zenujacej poziomem ligi hiszpanskiej nie jest dla mnie wystarczajace. Po stokroc wole umiescic w gablocie obok pucharu europy skalpy np bayernu, liver i mu niz kolejne zwyciestwa nad sevilla i valencia."


"na mecz z Bayernem się ciesze bo wiem, że nie będzie pełnej murarki na CN jak roku temu w wykonaniu MU. "


"ja liczyłem na cięzką drogę i przyznam szczerze że srodze się zawiodłem Wszystko dlatego, że Bayern przyrównam (pozwolisz oczywiście) do niemieckiego kartofliska po którym przyjdzie nam śmigać naszym Lamborghini - przejechać przejedziemy, ale ze świadomością, że nie jest to teren na którym można pokazać pełnię swoich możliwości. To z kolei nie jest dla mnie najlepszy prognostyk przed spotkaniami z kimś z pary Liver/Chelsea. Pojedynek z Bayernem choć dla nas urodziwy i pasjonujący, dla piłkarzy może okazać się nie lada "usypiaczem", a w najgorszym wypadku może nieźle "wytelepać""


"A i do przesadnego biadolenia mogą być zobligowani wszyscy prócz nas i ManUtd
Biadolić może LFC, biadolić może Liver - który to już raz
Biadolić może też Arsenal, biadolić może Villa - wszak nie wiadomo kto dla kogo bardziej niewygodny no i biadolić może Bayern oraz Porto - bo trafić na domniemanych uczestników wymarzonego finału to żadna przyjemność
Zarówno My jak i United wciąż tymi domniemanymi uczestnikami finałowego pojedynku jesteśmy - owe losowanie niespecjalnie tę sytuację zmienia"


"Jak żenująca jest ta liga hiszpańska to się okaże, jeżeli, zarówno Villareal jak i Barcelona zagrają w półfinale."


"Nic nie zmienia faktu, że (...) naszym najgroźniejszym rywalem jesteśmy my sami
Jeżeli uda nam się wspiąć na wyżyny naszych umiejętności w każdym z aspektów gry, to żadna kupa czy też fart żadnemu z rywali nie pomogą
Jeżeli natomiast zagramy inaczej - to pojedynek z kimkolwiek choć pasjonujący może pozostawić niesmak pod postacią naszej nieobecności w kolejnej fazie rozgrywek
Owszem - pakietę mamy mocną, ale i trenera debiutującego, i wyczerpujący etap sezonu za nami i jeszcze bardziej wymagający przed nami, ale do przecież przeznaczenie tej drużyny i błędnym byłoby myślenie, że mogłoby być zupełnie inaczej"


"a mi sie wydaje, ze lepiej trafic na liverpool w polfinale i miec przynajmniej 180 minut na ich rozpracowanie, anizeli grac z nimi ewentualny final gdzie wpadnie im przypadkowa bramka w 30 minucie i przez godzine beda murowac bramke"


"Będzie ciekawie, szczególnie na AA. Mam nadzieję, że jakaś zaliczkę z CN bedziemy posiadać, Bayern przyciśnie i będą okazje do kontr. Grunt to czyste konto u sieibe."


"Najpierw spotkanie z rywalem grającym do przesady prostą, niczym nie skomplikowaną piłkę. Potem zaś, ewentualnie, pojedynek z drużyną która jest znacznie bardziej wymagająca taktycznie. Tego się niestety trochę obawiałem. Bayern, z całym szacunkiem dla tej drużyny, nie jest w stanie zmusić nas do wspięcia się na wyżyny taktycznych umiejętności. Liver, czy nawet Chelsea już tę cechę posiadają. Najpierw więc (cytując samego siebie) pojedynek z giermkiem, który pretenduje do miana rycerza, a potem (ewentualnie) regularna bitwa z rycerzem. Ktoś z dwójki Villa/Arsenal zagra w półfinale najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych Starego Kontynentu - śmiać się, czy płakać?"


"Bayern nie jest wcale taki calkiem ok rywalem jak sie wydaje. Biorac pod uwage nasza obrone przy stalych fragmentach plus ich wzrost to jestem przekonany, ze jakas bramke z bani nam strzela."


"No nie wiem, dla mnie liczenie na otwartą piłkę jest dosyć naiwne. W rewanżu raczej tak. Myślę, że Barcelona w pierwszym meczu będzie miała dużą kontrolę nad nimi. Trzeba będzie wyłączyć z gry Ribery'ego ze względu na jego dużą przydatność w grze z kontry i treba będzie też uważać na wysokiego Toniego."


"Przewiduję murarkę ze strony Bayernu w pierwszym meczu z nami, podobnie może być w ew. półfinale choć zależy na kogo tam trafimy. Liverpool niekoniecznie może się murować."


"Losowanie chujowe na maxa. Tak jak mówiłem kluczowe nie jest w nim na kogo jeśli się jest nami ale gdzie gra się rewanż. Oba na wyjazdach to oznacza ni mniej ni więcej tylko cholernie wysoko postawioną poprzeczkę. Raczej należy się przygotować na pożegnanie z LM w tym sezonie.
Bayern jest najtrudniejszy z najłatwiejszych i nie zdziwię się jeśli nie awansujemy z nimi jeśli będziemy nieskuteczni. Bo oni zawsze mogą liczyć na bramki ze stałych fragmentów i mają do nich wykonawców. Jeśli zaś sami będziemy skuteczni to wygrać powinniśmy oba spotkania.
Półfinał to max co możemy w tym roku uzyskać moim zdaniem przy takim losowaniu i to niezależnie czy z LFC czy CFC. No chyba że nie stracimy bramki u siebie co wydaje się mi na chwilę obecną nie do zrobienia."


"wszyscy beda sie murowac w pierwszym meczu - moge z kazdym sie zalozyc, ze tak bedzie
bayern nie potrafi?? - nieszkodzi nie ma innego wyjscia
statystyka jest nieublagana, jeszcze z bayernem jakos damy rade z tym rew, ale jesli chodzi o anglikow to juz jestesmy w plecy przez to popieprzone losowanie, przypomnijcie sobie jaki byl uklad meczow kiedy odpadalismu ost z anglikami, a jaki kiedy pokonywalismy ich"


"Moim zdaniem bayern to idealny przeciwnik na ten moment dla Barçy-jest powszechnie uważany za jednego z faworytów do tytułu,a jednak gra nierówno i relatywnie do innych faworytów-gorzej w obronie. W sezonie 05/06 Barcelona wygrała lm, pokonując w decydującej fazie silnych przeciwników(chelsea,milan, w finale silny arsenal), a nie zespoły uważane za europejskich średniaków, czyli te co zachwycają w jeden sezon a potem tracą formę. W obecnej chwili mimo ze Barça może i stracila swój impet ze środka sezonu, nadal stanowi silną drużynę którą zalicza się jako jedną z głównych pretendentów do wygrania lm. A zatem jako kibic Barçy nie oceniam wyników losowania jako dobre czy złe myśląc o kasie jaką otrzyma ten klub za awans do kolejnej fazy rozgrywek i wyznaczając sobie tzw minimum -"dotąd musimy zajść"-tak może myśleć klub pokroju villarealu któremu pieniądze napewno by się przydały ale Barcelonie pewnie i tak starczyloby pieniędzy na pozyskanie ribery'ego, villi albo cecha jeśli wogóle którys z transferów miałby dojść do skutku;) Barcelona jęsli chce wygrać lm musi pokonać taki klub jak bayern-jak tego dokona stanie się silniejsza na mecz z liverpoolem albo chelsea. jeśli przegra to lepiej teraz niż później-przed barcą kilka "luźniejszych" meczów w lidze, po których przyjdzie czas na te cięzsze,dojdzie jeszcze finał cdr, a ew porażka w dalszej fazie lm moglaby popsuć humory i formę tak ważną na koniec sezonu. a real niczym sęp napewno nie odpusci. szczerze wolę żeby Barça wygrala "choćby" mistrza hiszpani i puchar hiszpani niż żeby miała to stracić kosztem awansu do półfinału lub finalu lm nie wygrywając tych elitarnych rozgrywek."



Komentarze kibiców Bayernu po losowaniu:

"No to Bd zajebisty mecz!!! I nie sie co teraz zalamywac tylko byc w przekonaniu ze rozwalimy ta Barce na kawalki :) ja mysle ze nic nie jest stracone mamy pierwszy na wyjedzie to jest duzy pl;us a potem u siebie i mysle ze Ribery i Toni bd w doskonalej formie i pokazemy na co na nas stac:)"


"rewanz gramy u siebie jak zagramy zdecydowanie i dobrze w obronie w barcelonie a co najwazniejsze strzelimy jakas brame to mamy szanse u siebie z kazdym mozemy wygrac oby klose wyzdrowial"


"Nie wymagam od Bayernu pokonania Barcy, ale wymagam zacietej walki i takiego pierwszego meczu na Camp Nou zeby drugi nie byl juz tylko o pietruche."


"Wreszcie trafiliśmy na porządnego rywala, najwyższy czas, a nie ciągle same cioty, przynajmniej dużo kasy sie zarobi. Co do meczu jestem przekonany że Bayern stać na zwycięstwo i nie boje sie tej konfrontacji, niespodzianka jest jak nahbardziej możliwa, a ci co piszą że Bayern już odpadł to jakieś cieniasy. Jeżeli Bayern awansuje do półfinału, to tam będzie trudniej. Najwyższy czas wygrac piąty raz LM. Barca się może dosć szybko pożegnać z LM :)"


"FCB vs FCB TO BEDZIE DOPIERO HIT!!! Bynajmniej polowa europy bedzie sie na nas parzec musimy nie tylko zaznaczyc bardzo mocno swoja obecnosc na boisku ale i nie dac sie barka to naprawde mocny zespol ale wierze ze zobaczymy bayern glodny zwyciestwa i grajacy do przodu. Obiecuje ze pomodle sie tez za Rensinga !!! BAWARKI GIGANT W AKCJII !!! "


"ale sie ciesze ze trafilismy na barce to oni sa faworytami to plus dla nas to oni graja 1 mecz u siebie to plus dla nas trzeba bardzo dobrze i zdecydowanie zagrac w obronie na wyjezdzie moze cos strzelic bo na alianz arena niezle mozemy ich przydusic oni sa wspaniali technicznie i szybcy bedzie trzeba to agresja i glodem zwyciestwa zniwelowac grysc trawe i pokonac ich! mysle ze moze sie udac "


"Ten mecz pokaże że jest tylko jedno prawdziwe FCB to z Monachium ;D A tak na serio, to gramy z rywalem najwyższych lotów. Ten dwumecz pokaże nie tylko nam kibicom ale i zarządowi gdzie jesteśmy w Europie i czy czegoś nam jeszcze brakuje. Czego się boję? Tego że po pierwszym meczu wszystko może być jasne. Boję się tego meczu cholernie ale jeszcze bardziej nie mogę sie go doczekać. ;D"


"Trzeba wykazać się dyscypliną w obronie, by nie popełniać głupich błędów( a zdarzają się nam one w tym sezonie dosyć często) i powinno być ok"


"Witam ! Powiem tak mam nadzieje ze albo awansujemy ! Albo przegramy i to wysoko ! A czemu ? A temu ze jak niedajboze przegramy minimalnie po 1:0 to zarzad bedzie pierdolic ze nie ma takiej roznicy miedzy nami a wielka Barca. A jak przejebiemy wysoko to nie beda miec argumentow na to ze wzmacniac sie trzeba ! CALYM SERCEM ZA BAYERNEM !!"


"A co do Ribery'ego to lepiej żeby zespół powalczył, bo jak skończy się nokautem to ciężko będzie gracza tej klasy zatrzymać.Ale nie ma co gdybać. Mam nadzieje że pojedziemy do Barcelony atakować ,bo obrona Częstochowy od początku to samobójstwo i wynik rzędu 3:0. Z podniesioną głową do Barcy po bramkowy remis. ;p"


"no to finał z Man U :D To byłoby piękne, przejść Barcelone, Liverpool//Chelsea (wolałbym Chelsea też w ramach zemsty :P), a na koniec objechać ManU w 10 rocznice pamiętnego finału z 99 roku. A na poważnie, to mamy przejebane jak 150, trafiliśmy obok Liverpoolu na najgorszego mozliwego rywala. Ale wierze w Bayern, póki mamy szanse, możemy wygrać."


"Trzeba zacisnac zeby i pokazac ze jestesmy wielcy i ze "FCB JEST TYLKO JENO,TO Z MONACHIUM" Messi wiadomo mozna porownac z Franiem Henry'iego chyba nie trzeba przedstawiac ,Puyol w sumie dobry grajek Eto ma skutecznosc ALE NIE MUSIMY SIE BAC NAZWISKA SAME NIE GRAJA! Fakt faktem bedzie ciezko! Moze nie wybiegajmy az po final myslami ale pokonajmy Barcelone. Bardzo sie boje tego meczu ale tym bardziej nie moge sie go doczekac jak chyba kazdy z nas! Bez watpienia bedzie to wspaniale widowisko najpierw wybadamy i chociarz zremisujmy na Camp Nou po podobno jest "magicznym stadionem" ale twierdze ze nasza Allianz Arena jest bardziej magiczna :P Nie skreslaqjcie Bayernu odrazu (co niektorzy) Mamy szanse i musimy ja wykozystac!!! Jedno jest pewne tego dnia serca zabija nam mocniej :)"


"No wlasnie szoda tego mirka bo kurde najlepszego strzelca LM moglby miec :/ Najwwaznejsze ze barca juz tak nie gromi w lidze moze przyjdzie na nia spadek formy a my bedziemy dawac wiecej gazu? OBY! "


"ja sie ciesze mecze z Barca nie były dla Bayernu WYJATKOWO ciezkie... wiec nawet gdy przgramy choc mam inne przeczucie :P to nie bedzie to jakas kolosalna roznica bramek:) jakos dziwnie mi sie wydaje ze barca padnie:)"


"Cos czulem ze trafimy na Barce no i sie stalo :D Bedzie ciezko ale mysle ze powalczymy. Boje sie tylko jednego a konkretnie kompromitacji. Mam na mysli 3 albo 4:0 :/"


"Wedlug mnie lepiej ze trafilismy na Barce niz przecietniaka. Wszyscy napewno beda mega zmobilizowani i w dniu meczu nawet Messi moze ulec Lellowi :) Kluczem do zwyciestwa bedzie motywacja, jezeli nasi sie posrają na Camp Nou to mamy pograne ale jezeli zostawimy serce na boisku to mozemy nawet ograc Dume Katalonii :) Nie wiecie w ktorym dniu dokladnie gramy?, bo jezelli nasz mecz pokryje sie z Liverpoolem to w TV pokaza 'bitwe o anglie' a nie naszych asow :)"


"powiem tak, Bayern,Barca,LFC,Chelsea mają po prostu przejeb...ale to jest tylko sport, wszystko się może zdarzyć...Bayern nareszcie jest tam gdzie jego miejsce, czyli wsrod najlepszych, podejmujemy rękawice i walczymy do upadłego..."


"Barcelona nie jest niezwyciężona, byle tylko nikomu nie przyszło do głowy się bronić i zacząć grać dopiero przy stanie 3:0 dla Barcy. Trzeba od pierwszych minut grać o zwycięstwo. W bramce powinien zagrać Butt. I najlepiej niech Klinsmann da mu się dobrze przygotować."


"Świetny rywal,to bedzie super mecz Barcelona jest do ogrania.Teraz zobaczymy na co stac bayern i zobaczymy jak umiejetnosci Klinsiego jak przygotoje zespoł do pojedynku"


"Jest Barcelona. Niema co gdybać, trzeba grać. Ja myślę że i tak niejest najgorzej bo chyba jednak w Liverpoolu trudniej znaleść słabe ogniwa ktorych w Barcelonie jestw tym momencie napewno wiecej i trzeba je wykorzystac. Po pierwsze napewno bramkarz Barcy znany wszystkim Victor niejest jakims gigantem co pokazał w meczu z lyonem niemowie ze my mamy na bramce goliata ale trzeba jak najczesciej zatrudniac Viktora. Sprawa druga to obroncy Barcy Puyol, Pique czy Busques nie sa jakimis kolosami wiec w pojedynkach glowkowych upatrywal bym szanse dla Toniego i Klose(jesli ten zagra, jesli nie to moze za niego van Buyten:D). Po trzecie z Barca trzeba bedzie zagrac twardo na pograniczu faulu a jesli tego bedzie wymagac sytuacja to czasem brutalnie tak zeby wytracac Barce z rytmu zeby ich ofensywnym zawodnikom odechcialo sie grac. Po czwarte to wiadomo mamy przewage ze pierwszy mecz gramy na wyjezdzie i to mecz w Barcelnie bedzie wg mnie tym najwazniejszym bo jesli tam dobrze wypadniemy to na Allianz moze byc juz tylko lepiej. A po 5 to Wisła wygrała z Barca to i Bayern wygra tylko że 2 krotnie :D Pozdro"


"ja sie bardzo ciesze... jestem kibicem Bayernu, ale nade wszystko jestem kibicem futbolu... czekam na spektakl!"

Liverpool vs Chelsea - kibice po losowaniu

Komentarze kibiców Liverpoolu po losowaniu:

"Ja osobiscie z losowania nie jestem zadowolony wcale. Chelsea again? No ile mozna ... szkoda, ze rewanz na wyjezdzie. Jedyne pozytywne aspekty to rewanz u siebie w ewentualnym pol-finale oraz fakt, ze jak przyjdzie nam grac w Rzymie z mulami badz kanonierami, to MY bedziemy na czerwono."


"No tak,wyboista jest ta nasza droga do finału ale nikt przynajmniej nam nie powie ,że graliśmy ze słabymi ekipami.A chelsea-czas się na nich zemścic za tamten rok."


"w dupie mam juz nawet to ze manu gra z cipami....ale wkur***lo mnie to ze znowu z chelsea...ile mozna..bez sensu..."


"Ile można trafiać na jeden klub.. ŻAŁOSNE.."


"Cholera znów z Chelsea, ile razy można grac z londyńczykami w LM. Jak na razie co sezon Rafa musi sie zmierzyc w rozgrywkach Ligi Mistrzów z niebieskimi, troche wkurzające to jest (...) My niestety nie mielkśmy takiego szczęścia i jeśli uda nam sie awansować do półfinału w co wierzę, gdyz trzeba sie odkuc za porażkę w półfinale w zeszłym sezonie, to w półfinale trafimy pewnie na Barce... Zobaczymy jak to wyjdzie, licze że pozytywnie dla nas, w tym sezonie już niejednokrotnie wygrywaliśmy z jasilniejszymi zespołami, więc sądze że będzie dobrze, a w finale skopiemy dupy mułom"


"Przed losowaniem modlilem sie zeby nie trafic na ManU lub Chlsea.I trafilismy na Chelsea.ile razy mozna z nimi grac?????"


"cholera z chelsea ;/ Źle - nie dlatego że za częśto z nimi gramy ale ich gra znacznie się poprawiła - bardzo złe losowanie"


"CFC sie nie martwie wiem jak z nimi grac w tym sezonie Poradzimy sobie, co do Barcelony lub Bayernu to ... kurcze jak zagramy z nimi jak z Realem i MU nie maja szans Bedzie dobrze "


"Pojedynki z Chelsea juz sa takie oklepane że staja się powoli nudne - niemniej jednak wierzę ze przejdą dalej by w końcowym rozrachunku pokonać Barcelonę i trafic do finału. Co do MU to mam nadzieję że porto ich postraszy na tyle by stracili głowe. Cięzkie mze byc to że ostatni mecz niestety w Londynie ale z drugiej strony chrzanić to - przed meczem z MU tez nikt nie wrózył zwycięstwa ba nawet remisu ! No i cóz według mnie jesli dotrwamy do finału bo zwykle wybiegam w przyszłość to przeciwnikiem bedzie Porto albo Arsenal..."


"Z Czelsi :/ powinniśmy to wygrać, ale najlepszą opcją dla nas byłby Villareal, gdyż w tym meczu można by było wygrać, nie męcząc za bardzo zawodników przed meczem z Bacą (bo w parze Barca-Bayern to oni powinni wygrać, oby Bayern zrobił niespodziankę). czyli tak : teraz Czelsi w 1/4, potem Barca w 1/2 a w finale z MUłami :/ to tak jak wspinanie się na Mount Everest bez lin :D, no po prostu ciężej być nie mogło, ale jeżeli wygramy to będzie dopiero popis :D YNWA!"


"szczerze mówiąc to chyba najgorzej jak mogło wypaść :/ załamka totalna... jeszcze to z chelsea jakoś da się przeżyć aczkolwiek potem bankowo mamy barce i to jest zestawienie które dla mnie osobiście byłoby idealne dopiero na finał... i jeszcze ten je*any fart MU"


"Nie będę pisał, że to nie będzie łatwy mecz bo każdy o tym wie, tak samo jak każdy wie, że Hiddink to cwany lis i nie będzie z nim tak łatwo jak z Ramosem...
Są oczywiście niewątpliwe plusy takiego losowania - wielki prestiż zwycięscy dwumeczu, ogromne zainteresowanie mediów ( transmisja na bank będzie w TVP ) no i oczywiście ogromne pieniądze.
Są także minusy, największy według mnie to taki, że poraniony i zmęczony po zaciętej walce zwycięzca tego ćwierćfinału, będzie miał o wiele większe szanse by wykrwawić się w półfinale i na finiszu ligi..."


"villareal powinien poradzic sobie z arsenalem, a jesli szmaty wygraja z portosami to mam nadzieje ze zalicza wpadke z villarealem, wiec final= FC Liverpool- Villareal to moj typ"


"Teraz tylko kwestia tego czy będziemy za 2-3 tygodnie w takim gazie, w jakim jesteśmy obecnie. Bo jeśli mielibyśmy grać te mecze dziś np. to hoho. Jednak jest jeszcze trochę czasu i co nie co może się pozmieniać..."


"Jeszcze przed losowaniem śniło mi się że trafiliśmy na chelsea i rozwaliliśmy ich 6-0.Może tak nie będzie, ale jeśli zagramy jak z realem i united to wszystko jest możliwe, nie mieli by szans na awans. Jednak chelsea to bardzo mocny zespół odkąd był Hiddink to nie przegrali chyba meczu . Ale z losowania się cieszę , dostaną smerfy niezly łomocik."


"Kolejny raz juz na siebei trafiają. Przypadek ?? Czy moze ktos specjalinie tak??"


"A ja myślałem, że czekać Nas będzie wyjazd na Płw. Iberyjski hehe No tak przecież nie mogło i w tej edycji zabraknąć meczu LFC - CFC... Jestem dobrych myśli"


"ja myśle że liverpool wygra choć będzie cięzko ale wygramy a finał...barcelona-liverpool."


"fart? zachowujecie sie jak by manchester wylosował bilet ulgowy na finał w Rzymie niech zagrają niech przejdą to wtedy pogadamy co do nas wiem jedno mimo wszystko będę do konca kibicować naszym i wierze ze zdobędziemy LM"


"To jest liga mistrzów. Wszyscy boją się Liverpoolu, nie odwrotnie. Będzie dobrze. Jak mamy wygrać Champions League, to w wielkim stylu, pokonując największe europejskie potęgi. Zapewniam Was, że smak zwycięstwa po wygranych z Realem, Chelsea, Barcą, czy MU jest znacznie większy niż z Porto czy Villareal'em.. Jestesmy LFC i mamy swoje ambicje. Dlatego grając z najlepszymi nikt nam nie zarzuci, że wygrywamy, bo mamy słabych rywali. A w razie czego będziemy mogli powiedzieć, że manure miało farta:P Ale 'w razie czego' nie będzie, bo ten sezon jest nasz! YNWA i więcej wiary. LFC - CFC to już klasyk LM"


"Szkoda, że zagramy z Chelsea. Trudny rywal. Wolałbym sto razy bardziej trafić na Bayern. Do tego rewanż na Stamford. Trzeba się będzie zrewanżować za poprzedni sezon. W półfinale zapewne Barcelona, więc ciężko, ciężko."


"Losowanie najgorsze z możliwych. Nie chciałem angielskiego zespołu, a w szczególności nie chciałem trafić na Chelsea. Trochę się u nich pozmieniało. Przyszedł Hiddink, który podobno jest świetnym strategiem, więc Benitezowi nie będzie łatwo rozpracować rywala. Na dodatek pierwszy mecz gramy na Anfield, więc trzeba się postarać o dobrą zaliczkę, czyli zwycięstwo bez straty bramki."


"No cóż. Los nie był dla nas łaskawy w trakcie losowania. Zamiast wylosować takie np. Porto to trafiamy na Chelsea. Trzecią w kolejności drużynę (po Barcelonie i ManU) której najbardziej się obawiałem. O tym, że w ewentualnym półfinale zagramy prawdopodobnie z Barceloną już nawet nie wspomnę. Na pewno będą to bardzo wyrównane mecze. Zakładając, że my nadal będziemy "w gazie" a Chelsea po wodzą Holendra będzie coraz pewniejsza i mocniejsza to absolutnie każdy wynik jest możliwy. Wierzę, że Rafa stanie na wysokości zadania i pokaże, że nowy kontrakt jeszcze bardziej go zmotywował."


"Dobrze na pewno nie trafiliśmy. Chelsea teraz to nie jest już ten sam zespół, który pokonywaliśmy dwukrotnie w tym sezonie. Mają lepszego trenera i w ogóle lepiej grają. Do tego pierwszy mecz u siebie :( Boję się o powtórkę z poprzedniego roku, no ale jeśli będziemy nadal tak jak grać jak ostatnio to Chelsea powinniśmy odprawić z kwitkiem, jednak szczerze w to powątpiewam. Mam nadzieję, że ich przejdziemy, bo później będziemy mieli łatwiej. Drugi mecz na Anfield w półfinale z niezależnie kim (Barca lub Bayern), a chyba wiemy co nasi kibice potrafią stworzyć. Już tacy jedni z Madrytu się w tym sezonie o tym przekonali."



Komentarze kibiców Chelsea po losowaniu:

"CH*JNIA Z GRZYBNIA to se Chelsea pograla w LM ;/"


"Kurde lipa że na Liverpool wolałam kogoś innego...byłam chwile na stronie lfc.pl i kibice The Reds też nie są zchwyceni, ale Mu ma szczęscie"


"Według mnie: Goodbye Chelsea. 5 raz chyba gramy z Liverpoolem pod rząd..."


"liverpool again... liczyłem ze na nich nie trafimy, cóż zapowiada się kolejne dwumecz z niewielką ilością bramek, co nie znaczy że nieciekawy, trzeba zmazać plamę z ostatniego spotkania w którym polegliśmy 2:0 dzięki sędziemu który wyrzucił nam lampsa. Mam nadzieje że teraz nie będzie podobnych incydentów. Nie pozostaje nam nic innego jak modlić się o dobrego sędziego, a o resztę jestem spokojny :] do boju THE BLUES!!!!!"


"Jesli wygramy z Liverpoolem, potem z Barca i w finale z ManU ~ To a) Bylo by GENiALNIE b) Pokazali bysmy charakter c) Mozna by powiedziec ze przeszlismy naprawde ciezko droge ~w praktycznie najciezszym wydaniu ~Juve>Lpool>Barca>Manu>Champions TROPHY"


"Kurna chyba mamy przekleństwo z tym Liverpoolem!!! Ile razy można na niego trafiać!!! Jedyny plus jaki tu widzę to to że pierwszy mecz gramy na wyjeździe a losy awansu zdecydują się u nas. Może będzie tak jak rok temu??? Kto wie..."


"ja nie moge!!!!!to sobie pogralismy....ale jest jeszcze nadzieja:(ale kogo tu oszukiwac....In The End to piosenka raczej dla nas!"


"zaraz sie powiesze!"


"co Wy mówicie ludzie, Chelsea jest faworytem tego meczu, obstawiam 1:0 wyjazd u nas 3:0 a potem przyjdzie się zmierzyć z Barceloną"


"Do tego czasu liverpool zgubi fomrme. Mam nadzieje że Guus odpowiednio przygotuje piłkarzy do tego spotkania !"


"ja tym meczem już rzygam. Specjalnie biegłam z budy na losowanie i co? Mamy znowu Liverpool do ogrania ;p"


"wierze w Chelsea. ale patrząc na poprzednie mecze to .... nigdy sędziowie nie podołali tym meczą z LFC. mógłbym wiele ich błędów wymienić. np.mecz u siebie, dwa lata temu, ewidentna ręka przy stanie 1:0 dla nas i nie podyktowanie rzutu karnego który by na pewno zmienił wynik na 2:0. Jeżeli sędzia nie popełni głupich błędów to awansujemy"


"Czego wy sie boicie? :/ Ja mysle ze wygramy, bo mamy ten plus ze gramy rewanz u siebie. I Kto ma sie zrewanzowac? Chelsea czy Liverpool? Oczywiscie ze my, oni nam przerwali passe, dlatego bedzie trzeba sie odplacic. Myslicie ze oni sie nas nei obawiaja? Pewnie ze tak, bo Te przegrane na wyjezdzie i u nas, daja nam wiekszego kopa niz im i zobaczycie ze wygramy ;)"


"Jak dla mnie scenariusz wymarzony!! Najpierw L'pool potem Barca a w finale MU-ły!!!"


"Co to jest Liverpool dla The Blues ? odpowiedź brzmi NIC. My pokonamy Liverpool a ManUdt przegra z Porto"


"Ciężko tu cokolwiek przewidzieć ale wydają się że jesteśmy faworytem dzięki rewanżowi.Patrząc na ostatnie lata można by spodziewać się dogrywki.Wydaje mi się jednak że tym razem obejdzie się bez.Bramek też zbyt wielu spodziewać się nie można,ale jeśli miałby być to dwumecz nieco inny niż wcześniejsze to możnaby się spodziewać wyniku 2:0 lub 2:1 pytanie tylko dla kogo.Mój prognostyk na najbliższe mecze:
Anfield- remis ze wskazaniem na The Reds
Stamford Bridge-trudno cokolwiek przewidzieć bo to zależy od pierwszego spotkania,ale w ciemno typuję 2:1
Nie mam pojęcia czy wystarczy na awans ale tak bym to widział.W takiej formie jak obecna nie można także wykluczyć naszego zwycięstwa w Liverpoolu"


"Rzeczywiście trzeba przeznaczać, że Chelsea trafił się bardzo wymagający rywal...Z całą pewnością podopieczni Rafaela Beniteza zrobią wszytko, by nie pozostawić złudzeń londyńczykom na awans do kolejnej rundy. Nie załamujmy jednak rąk! Odkąd posadę trenera objął Hiddink ,,The Blues" zaczęli się prezentować o wiele lepiej. Jedno wiem na pewno:Czekają nas wielkie emocje i gra na najwyższym światowym poziomie. Pokładam nadzieję, że 'Niebiescy' zrewanżują się za chociażby przerwanie świetnej passy na Stamford Bridge. Come one Chelsea!"


"Prawdę powiedziawszy gorzej trafić nie mogliśmy. Teoretycznie Barcelona oraz Manchester United mają większą silę ataku, są faworytami, ale to Liverpool zna nas najlepiej. Manchester natomiast byc moze przechodzi lekki kryzys, a Barcelona ma kiepskie tyły. W obu ekipach gra oparta jest na indywidualnosciach w formacjach ofensywnych. W przypadku Manchesteru dochodzi żelazna obrona, a w przypadku Dumy Katalonii bogaty srodek pola. Liverpool wydaje się byc silny w kazdym elemencie.

Szansę widzę z jednego, byc moze bardzo waznego powodu. Pilkarze Liverpoolu i Chelsea znają się bardzo dobrze. Pilkarze Chelsea znają taktykę Rafy Beniteza, grali przeciwko niej wiele razy. Hiszpan natomiast znal taktykę Mourinho, swietnie rozpracowal w obu spotkaniach tego sezonu taktykę Scolariego. Czy rozpracuje jednak zespol, prowadzony przez tak wybitnego taktyka, jakim jest Guus Hiddink?"


"Moim zdaniem z Liverpoolem będzie bardzo ciężko;/...
I wszyscy piszą że Liverpool potrafi grać z Big 4;/...
Że mają uprzywilejowaną sytuacje u sędziów;/
Może i to wszystko to prawda ale my też mamy kilka plusów:
- drugi mecz u siebie(wszystko do odrobienia)
-Guus Hidink(trener magik mysle ze cos wykombinuje)
-seria zwyciestw( narazie z Guusem nie przegralismy )"


"
Tragedia. Pary ćwierćfinałowe to istna tragedia. Gramy z Liverpoolem chyba czwarty raz w przeciągu pięciu lat. To już się robi ku..a nudne! Wiadomo, że emocje będą ogromne, ale przydałoby się jakieś urozmaicenie. Znając życie, trzy angielskie zespoły przejdą dalej, a finał ponownie będzie z udziałem zespołów z Wysp. Jestem za tym, by do Ligi Mistrzów wchodziły max. dwie drużyny z tych najlepszych lig. Mistrz kraju gra bez kwalifikacji, a druga drużyna gra w kwalifikacjach. Jednak wiadomo, że tak się nie stanie i jeśli nic się nie zmieni, Champions League będzie z roku na rok coraz bardziej, mówiąc łagodnie, do du.y i mogą zmienić nazwę na Boring League. Nikt nie zauważy różnicy."


"
I znowu ten Liverpool szczerze to żygam meczami z nimi w LM, totalnie już mi się to przejadło

Gdy zobaczyłem pary troszkę się zniesmaczyłem i zażenowałem z przeciwnika na jakiego trafiliśmy a już totalnie sfrustrowałem się jak zobaczyłem z kim grają czerwone diabły i na kogo mogą trafić w półfinale (teoretycznie mają łatwiej).

Jestem pełen nadziei że do nas w końcu uśmiechnie się szczęście w meczach z The Reds. Oni już wykorzystali limit fuksa. W lidze 2 zwycięstwa nie oszukujmy się, ale to wynikało z naszego pecha (pierwszym i zarazem największy niefart to na pewno Scolari, brak Essiena oraz słabo dysponowany Drogba. W pierwszym meczu Fartowna bramka Alonso natomiast w drugim niesłuszna czerwona kartka dla Lamparda co doprowadziło w osatnich minutach do straty bramek.)
Mamy teraz Hiddinka, Essiena, Drogbę chęć rewanżu za dwie porażki w lidze, oraz drugi mecz na SB (kiedy to gramy na SB w LM to zawsze awansujmy). To napawa mnie optymizmem przed meczem i wydaje mi się że po ciężkim dwumeczu to jednak Chelsea, awansuje."

Man Utd vs FC Porto - kibice po losowaniu

Komentarze kibiców Barcelony o losowaniu dla Manchesteru:

"Od razu pomyślałam, że chętnie bym zobaczyła, jak Porto ogrywa MU ;) wszystko się może zdarzyć."

"a tak poza tym to man united tez graja rewanz na wyjezdzie i nawet jak dotra to polfinalu to tez beda grac rewanz na wyjezdzie wiec tez maja nie ciekawa sytuacje. a tak poza tematem to na stronie man united pisza juz o finale z nami ;D"

"Manchester to ma łatwe życie"

"Zaluje ze nie trafilismy na manutd, ktore ma final w kieszeni, tyle ode mnie"

"MU jest już w finale.to pewne"

"Przejdzie Man Utd, który następnie odpadnie z Arsenalem, Barça powalczy z Liverpoolem o finał - tyle w temacie ;]"

"Arsenal i MU trafily na teoretycznie najlatwiejszych rywali z calej stawki. Zwlaszcza Arsenal, ktory nie ma sily, a jest faworytem do awansu."

"Większość kibiców pewnie myśli, że ManU jest już w finale, ale tak nie jest. Myślę, że Arsenal pokona ManU w następnej fazie(...)"

"manchester sfarcil na maksa, bo nie dosc, ze porto dostali to jeszcze w polfinale trafia na kogos z dwojki arsenal, villareal."

"jak Villareal gra w piłkę to Manju się przekonało. Wcale nie wróżę pewnego finału diabłom z teatru marzeń."

"fergi i jego manu to mają finał w kieszeni chyba że zdarzy się tam jakiś kataklizm "

"licze ze Hulk dostanie szalu i bedzie krzyczal "HULK NISZCZYC""

"nie mogę wręcz uwierzyć w fart manchesteru. wylosowali jeszcze lepiej niż my rok temu"

"A MU oczywiscie mega farcik. Najpierw Porto a potem w najgorszym wypadku Arsenal. Zyc nie umierac"

"Wszystko tak się ułozyło, żebyśmy z ManU zagrali dopiero w finale, tyle, że oni maja o wiele łatwiej, ale damy radę! ;)"

"Kibice ManU mogą skakać z radości. Mają najłatwiejszą drabinkę i w zasadzie mogą się cieszyć z finału."

"ja wierze w Porto z calego serca kibicuje im by utrali nosa cwaniakom z Manchesteru, juz raz wykopali ManU z Lm moga zrobic to tez 2 raz, bardzo bym chcial w 1/2 porto - villa, Barca bayern pchnie a w 1/2 poprosze Chelsea :)"

"porto potrafi zagrac, w rewanzu az zal mi bylo atletico, a jesli MU zagra jak z liverpoolem to porto im 3 strzeli :)"

"i tak najgorsze losowania od lat ma chelsea. co chwile musza sie bic, czy to z nami, czy z liverpoolem. z drugiej strony fart manchesteru mnie mocno irytuje. a tu roma jakas, a tu villareal, porto i chuj wie co jeszcze."



Komentarze kibiców Liverpoolu o losowaniu dla Manchesteru:

"I jak tu nie wierzyć, że MU ma szczęście w pip?! Praktycznie finał..."

"jak zwykle manu zapłaciło za lekką drogę do finału..."

"Te cioty MU mają szczeście"

"ogolnie to jestem wsciekly bo muly maja droge uslana rozami to tego finalu"

"Moje niezadowolenie nie wynika z tego ,że gramy z chelsea,tylko mułom się kolejny raz u...bało i to robi gniew"

"naprawdę wkurwiające jest to że muły mają znów banalne losowanie Licze jednak że potkną się na jakichś szmatach... Gdyby padli na Porto to byłby prawdziwy śmiech na sali."



"ja nie moge, MU juz praktycznie moze sie cieszyc ;/ jakie ona ma szczescie to chyba nikt takiego nie ma. Oni caly czas na fuksach jada ;/ ale o Liverpool raczej nie trzeba sie martwic YNWA ;p pozdro"


"Serce mówi Finał Man UTD 0 : 4 LIVERPOOL!!!! , a rozum mówi Man Utd - : - Barcelona"

"MU jest już w finale:/"

"MAn uTd jak zwykle mają z górki.... sit.."

"manchester ma w swojej parze cwiercfinalowej i polfinalowej slabe kluby.... a wiec MUły w finale raczej ;/"

"Kurde muły mają autostradę do Rzymu"

"Czyli można powiedzieć, że ManU ma prostą drogę do finału. Teraz z Porto, potem z Villarreal lub Arsenalem, czyli też jednymi ze słabszych w tym gronie. Choć nie zapominajmy, że United męczyli się z Villarreal już niejednokrotnie."


"Manchester ma w miarę łatwą drogę do finału, choć nie zapominajmy, że Villarreal trochę problemów im sprawił. Najpierw Żółta Łódź Podwodna musi wyeliminować Arsenal (całkiem realne), a MU odprawić z kwitkiem Porto (no raczej)."


"Zdecydowanie lepiej trafił Manchester Utd, który podejmie najsłabsze w tym gronie Porto. Myślę, że mistrz Anglii nie będzie miał problemów z wyeliminowaniem Portugalczyków, którzy mają słabego bramkarza."


"Trochę szkoda, że walczący o mistrzostwo MU dostał od losu spacerek z Porto a jego główni rywale do tytułu będą musieli stoczyć morderczą i pewnie wycieńczającą potyczkę..."

"MU to wole zostawic bez komentarza i sie nie wnerwiac."


Komentarze kibiców Bayernu o losowaniu dla Manchesteru:

"manchester ma farta i droge do finalu otwarta!"

"no ja nie jestem zly, fakt ze villareal i arsenal sa slabsi ale roznicy pomiedzy barca, chelsea a manu nie widze- propo manu to pytanie z kim zagra w finale?"

"Man UTD mnie zdenerwowal :P Sobie kurde "wylosowal"z przecetniakami a my dostalismy pozywny obiad na sniadanie :/(jak mowi pewne przyslowie glupi ma zawsze szczescie xD )"



Komentarze kibiców Chelsea po losowaniu dla Manchesteru:

"Manchester chuje jebane nie dość,że teraz gra z najsłabszym rywalem to potem grają labo z Arsenalem albo z Villarealem!!!! Po prostu śmiech!!! Według mnie losowanie ustawione pod finał Manchester-Barcelona!!!! Ale i tak CHELSEA wygra!!!!!!!!!"


"A muły to po prostu śmiech po najłatwiejszej lini oporu idą farty pierdo..."


"Mu łatwa droga do finału... a później " wygraliśmy LM, super.. pokonując np.Porto... ""


"Mućki teraz mają łatwo to fakt ale w pół finale to Arsenal ich poprostu zajebie!!!więc z nimi na pewno nie bedziemy grać w finale
Zawsze Kanonierzy ich ogrywali a czasem nawet swoimi rezerwami
Więc tak nie przeżywajcie Mućków"


"A Manu jak zwykle fart :(((("

sobota, 24 stycznia 2009

Kibice Tottenhamu po meczu z Manchesterem

Tottenham Hotspur przegrał 1:2 z Manchesterem United w IV rundzie Pucharu Anglii i odpadł z rozgrywek. Jak porażkę znieśli polscy kibice "Kogutów" ? Zapraszam do lektury:


"Mecz nie był taki zly jak na spotkanie tych co nie chcą się bardziej wykrwawić. NAjsłabszy mieliśmy srodek, Zokora bez sensu podania do przeciwnika, Hudd jakis piły głupie górą do Defoe. Bentley kilka razy ładnie zagrał, ale jest za wolny,za przewidywalny. Dos Santos ok, ale jakis gruby sie wydawał, Taarabt powinien wozić tego Tosica jak tak kiwać potrafi, a dał mu udanie zadebiutować. Myślę jednak, że nie macoza dużych wniosków z tego spotkania wyciągać, bo MU grało bardzo ostroznie i gdyby bardziej chcieli to nie byłoby tylko 2:1."


"Ja sie tylko pytam PO CO??? PO CO w ogole ten mecz, PO CO meczyc podstawowych graczy, PO CO trzymac utalentowanych juniorow na lawce Przeciez nawet z Gomesem, Kingiem, Woodgatem i Lennonem w skladzie nie mielibysmy specjalnie szans. Jak bedziemy lapac tyle tych srok za ogony, to bedzie z tego ch* wielki dwa bąbelki! Zeby bylo jasne - mecz ogladalem jednym okiem, bo niby PO CO uwazniej??? I prawda jest taka, ze Red Debilsi pokazali nam miejsce w szeregu. Nie przemeczajac sie specjalnie na duzym luziku strzelili tyle ile musieli, a potem kontrolowali mecz. Nie musieli w tym meczu wrzucac nawet czworki, o piatce (a w niektorych modelach szostce;) nie wspominajac..."


"Ogólnie o meczu nie ma co pisać. (...) MUły nie pokazały wszystkiego.My zaś zagraliśmy za wolno zbyt apatycznie, nie mrawo, na stojąco.Przypomina mi się takie powiedzenie, że drzewa umierają stojąc i oby to sie nie sprawdziło w naszym przypadku. Indywidualne oceny.Nie podobali mi się: Bentley-nie potrafi kiwać a mimo to niemal każdą akcję na skrzydle zwalniał i czekał na rywala.Poza tym za wolny jest.Może jako środkowy by sie sprawdził, bo podanie i strzał ma niezłe. Bale też nijak.Miał przebłyski ale nic konkretnego z tego nie było.Paw troche mało widoczny.Ale to jest snajper i on musi dostawać piłki.Alnwick za mało życia w bramce, może presja go sparaliżowała. Podobali mi się natomiast BAE, Taarabt, Gio, Daws.Benoit szarpał skrzydłem, atakował, nie odpuszczał w obronie.Na teraz o wiele lepszy obrońca niż Gareth.Daws pewnie w obronie.I teraz czas na Taarabta. Adel pokazał,że potrafi posługiwać się piłką.Panuje nad nią.Drybluje.Wiem, że Zoko też potrafi minąć rywala i stracić piłkę(...) ale ile lat ma Didier a ile Adel.Ile meczy rozegrał już Didier a ile Adel.Adel ma więjszy potencjał.Potrafi mijać rywali i cieszy mnie to, że ra tak jak gra.Bo potrafi i nie boi się pokazać że potrafi.Wziąść odpowiedzialności na siebie się nie boi.Jedno dobre podanie do Defoe miał tylko nie zrozumiał się z nim(dziwne, nie?W końcu tak często razem grają...).A gdyby tak minął tego Toscia, wpadł w pole karne i wyłożył piłkę Defołowi?Pialibysmy z zachwytu.A do tego cały czas dążył Adel, do takiej właśnie akcji.Wrzuty nie skutkowały(przy Vidiciu nic dziwnego), na prostopadłe podania było za gęsto.To co mielismy robić?Adel próbował, nie wychodziło, ale pieruna on ma dopiero 19 lat!Ogra się i będzie lepszy."


"Co do meczu. Jedna jaskolka wiosny nie czyni tak wiec po bramce Pava sie nie podniecalem. Zreszta szybko bylo widac kto rzadzi na boisku i kto pewnie wyjdzie z pojedynku zwyciezko. Jechali z nami jak chcieli i najgorsze jest to, ze na zupelnym luzie. Przeciez Panowie, w pierwszej polowce moglismy miec juz spokojnie czworke do tylu. Teraz tez zastanawiam sie w sumie po co bylo meczyc zawodnikow, ktorzy we wtorek maja pociagnac Spurs do wygranej nad Stoke. Bardzo istotnej zreszta... A tak wymeczyli sie i... odpadli... Kawalek drugiej polowy wydawalo sie, ze pocisna troche i postaraja sie cos ukluc. Ale po nieudanych probach osiedli zupelnie. Nie wiem czy stracili wiare, ale wygladali jakby nie chcieli walic glowa w mur. Bo i tak nic z tego nie wyjdzie... Hmm... No coz Tottenham jak zawsze. Nie wiem czy za to go nie kochamy hehehe"

czwartek, 21 sierpnia 2008

Pojedynek z Newcastle okiem kibiców

Manchester United na inauguracje rozgrywek ligowych zremisował z Newcastle United 1:1. Po dwóch dotkliwych porażkach z MU w poprzednim sezonie (6:0 na wyjeździe i 1:5 u siebie) kibice Srok mają powody do radości - w końcu zdołali urwać punkty Czerwonym Diabłom. Jakie więc były opinie polskich kibiców Newcastle po meczu ?


"SUPER!!! :-) Czapki z głów! Z Manchesterem zremisować 1-1 to sukces! Gutierrez się spisał. Jak tak dalej pójdzie może SROKI będą w pirwszej czwórce, a przynajmniej będą o nią walczyć! Kiv kupił dobrych piłkarzy. Jutro w Polsacie Sport o szesnastej jest powtórka."


"1-1 z czerownym ścierwem :D wiii :D nie jedno piwo z tego powodu zniknelo z powierzchni ziemi stosunek kibicow w pubie 3 nufc na przeciw 28 manu :D !!! NEWCASTLE UNITED FOR LIFE !! JONAS el grande !!!!"

"Martins przy tej bramce wyskoczył jak by miał sprężyny w butach, ten chłopak jest niesamowity"

"Given znakomity mecz"

"dobrze ze wytrzymali do konca ..kazdy wie jakie muły mają szczęście w 90 minutach!"

"jak to ujał komntator na canal+ na OT nie gwizdzie sie karnych przeciwko manu :D"

"ja najpierw myslalem ze w 1 sytuacji given reka obronil a potem patrze ze na maske przyjął no szok poprostu :D I powiem tak ze nam sie karne ze 2 nalezaly a faul na Jonasie to ewidetne wapno"


"Ja się dziwie czemu eksperci piszą że całe spotkanie kontrolował Manchester...przecież ja uważam że przez wiele czasu to my przeważaliśmy...jak sobie przypomnę na ładne przeżuty z lewej na prawą...po prostu genialnie :P...Ale żeby się tylko grajki zbytnio nie podjarali tym remisem i nie tracili głowy :) a bedzie dobrze"


"też mnie dziwią opinie na portalach. Zwłaszcza kiedy patrzy się na oceny piłkarzy wystawione przez SkySports. Na pewno my nie jesteśmy obiektywni ale ciężko mówić o miażdżącej (sic!) przewadze Man U. Gdyby mieli takową to by nas roznieśli jak w zeszłym sezonie. Najbardziej rozwalają komentarze "gdyby nie Given NUFC przegrałoby", przecież on robił tylko to co do niego należało, a że robił to wyśmienicie to inna sprawa."


"Gdyby babcia miała wąsy, że zacytuję klasyk.
Tym niemniej uważam, że faktycznie Manu miał przewagę, co winikało z taktyki KK. To oni rozgrywali piłkę i większość czasu była ona na naszej połowie. Ale w sytuacjach było już bardziej równo i przy większym szczęściu mogliśmy wygrać. A Given po prostu wykonuje swoją prace, fakt że świenie."


"ja wlasnie wrocilem z meczu szczerze mowiac nasz stadion wcale nie wyglada gorzej niz Old Trafford wynik zajebisty kibice fantastyczni nie to co u siebie , caly czas jazda a wracajac jechalismy z ziomkiem przez pare kilometrow tuz przed autokarem naszych zawodnikow gdzie przy kierowcy siedzial dumny Keegan . Niezly poczatek ."


"Kto wczoraj wytypował 1-1? ;)
A nie mówiłem, że jak jestem na meczu to nie przegrywamy? :D
To był dobry mecz w naszym wykonaniu, ale mieliśmy też kupę szczęścia. Mecz musiał się podobać, tyloma sytuacjami można by obdzielić ze trzy spotkania. To co wyprawiał Shay i Jonas i to co robiliśmy na trybunach to zakrawało na cud (bo jak często udaje się komuś przekrzyczeć pełne OT?). Interwencje Givena, bramka Oby, poprzeczka Vidica, wolny Rooneya w 94 minucie...etc. Ten wyjazd zapamiętam na dłuuugo..."


"Nie no pięknie. Remis na Old Trafford to niewątpliwie nasz sukces. Szczerze mówiąc, przed meczem myślałem, że co prawda Manchester jest osłabiony, ale i tak skończy się jak zwykle czyli 2-3 bramki porażki. I w sumie z przebiegu meczu tak powinno być, ale na szczęście mieliśmy świetnego Givena. Co on wyprawia w bramce to jest nieziemskie. No i Oba. przy bramce wyskoczył tak, że stopy miał na wysokości głowy Fletchera :) A gdyby to on a nie Jonas wychodził dwa razy sam na sam ze stoperami, to zostawiłby Vidicia i Ferdinanda jakieś 10m z tyłu. Co nie zmienia faktu, że Gutierrez był naszym najlepszym graczem. Świetny transfer. Oby więcej takich nieznanych, tanich zawodników."


A na koniec opinia kibica Liverpoolu:

"Jestem fanem LFC, więc jestem dość obiektywny. Oglądałem wasz wczorajszy mecz i to co grało Newcastle na Old Trafford to bajka. Gutierez zaliczył fenomenalny debiut, bawił się grą, był nie do zatrzymania i świetnie czuł się przy piłce. Collocini to kolejny udany transfer, od lat to wyróżniający się obrońca i trochę za długo utknął w Deportivo. Guthrie jest jeszcze młody. Jeśli ktoś już teraz oczekuje od niego gry na poziomie Gerrarda czy Lamparda to jest w błędzie. On się jeszcze uczy, ale już teraz robi to co do niego należy. Nie traci piłek i celnie podaje, z czasem będzie grał co raz pewniej i więcej będzie brał grę na siebię. Na szczęście Keegan w niego wierzy i będzie miał szanse na rozwój.
Manchester wcale nie przeważał, nie miał tego dnia argumentów. Stworzyli więcej sytuacji, ale grali u siebie i od mistrzów się tego wymaga, ale na zwycięstwo na pewno nie zasłużyli. Oczywiście brakowało im kilku kluczowych graczy, ale i tak nie można tak się tłumaczyć. Mają nieograniczony praktycznie budżet i jak kogoś potrzebowali to mogli kogoś kupić, teraz widać, że nie są gotowi do startu ligi.
Newcastle natomiast tym składem może grać dobrze cały czas, Beye i N'Zogbia u siebie będą grali pewniej ofensywniej, a i Owen zawsze się przyda. Życzę powodzenie!"

sobota, 15 marca 2008

Polscy fani Romy o pojedynku z Manchesterem

A jakie nastroje po losowaniu panują w obozie rywali ?

"wsumie odbrze.. albo teraz albo nigdy"

"Przeznaczenie??
jestem pewien zwycistwa
nie moze byc inaczej"

"Haha ManU przeeepoooodnieee w ćwierćfinale ;DD hahaha Manchester MERDA! ;x FORZA ASR FORZA GIALLOROSSI!!!"

"Roma znowu ma wyzwanie przed sobą.."


"i bardzo dobrze , w tym sezonie jestemy bardzo mocni , rozjechalismy Real to teraz czas na rozjechanie Diabłów , przyszła pora na rewanż... po wygraniu na Sandiago Bernabeu , mozemy wygrac wszedzie! Forza Roma!"

":/ Bedzie ciężko mam nadzieję, że zagrają tak mądrze jak z Realem, ale napewno nie powtórzy się wynik z tamtego roku dużo się nauczyliśmy po tamtej porażce:) Lipa, że znowu pierwszy mecz w Rzymie:/ Mam nadzieję, że nikt nie będzie sie napinać przed meczem...
Forza Roma!!! Damy radę!!!"

"Co to za roznica Shalke czy MU???? Jestesmy w cwiercfinale LM i wczesniej czy pozniej i tak bysmy sie spotkali z jakas potega!! Z Realem sie udalo i to nie przypadkowo. Po MU przyjdzie nam grac z Barcelona i co wtedy napiszecie?? Niech oni sie martwia jak przejsc nieobliczalna Rome, a nie my jak faworyzowany Manchester!!"

"Ja sie ciesze :) W tym sezonie gramy bardzo dobrze , czego swiadczy zwyciestwo z Realem w Madrycie , wiec pora na rewanz za ubiegly sezon... jesli Madryt padl przed Nami to kazdy padnie! Forza Roma i jazda az do Moskwy!!!"

"Bedzie cieszko z Manchester United ale wierze w giallorossi'ch... Roma juz nie raz pokazala ze ma wielki charakter i potencjal... Totti i spolka lubia takie wyzwania... to moze byc sezon nalezacy do Romy :) Forza Roma!!!!"

"moim zdaniem będzie cięzko..jestesmy w formie ale bedzie ciezko i nie wiem z czego sie podniecacie..gdyby drugi mecz byl w Rzymie to bylo by super ale niestety tak nie jest..nie powinno byc na old traford 7:1... ale trzeba tez tam cos ugrac trzeba zagrac tak jak z realem a bedzie dobrze!! FORZA ROMA!! mam nadzieje ze będzie fajne meczy i życzę powodzenia obydwu ekipom ..niech wygra lepszy."


"Powtórki z zeszłego roku na pewno nie będzie. Według mnie Manchester Utd to najlepszy obecnie zespół w Europie, ale Roma jest w formie i jest naprawdę nieobliczalna. Nie poddamy się łatwo. Dwa naprawdę dobre mecze plus trochę szczęścia i mamy awans. Diabły to naprawdę silna ekipa, ale do pokonania. Są za bardzo uzależnieni od Ronaldo- słabsza dyspozycja albo kontuzja i tracą połowę siły rażenia. Wierzę, że się uda."

A na koniec krótka dyskusja:

A:
"Ludzie, przeciez 7-1 na Old Traford to swiadczy o ich sile, nie podniecajcie sie rewanzem bo juz mielismy okazje do rewanzu i co i tak przegralismy.Ja bede sie modlic by nie powtorzyl sie wynik 7-1 bo drugiej katastrocy nie przezyje.Man U jest w tej chwili najmocniejsza z druzyn i walczyc z nimi to jest sukces Romy ale o wygranej mozemy zapomniec."

B:
-"uciekaj na swoją strone i z takimi pierdolami nie wyskakuj"

A:
"jestem na swojej stronie!! TYlko prawda czasami boli i musisz byc silny by przyznac,ze z Mu nie mamy zandych szans.Gralismy z nimi juz tyle razy i tyle razy czytalem tu ze ich rozjedziemy i co raz 2-1 poszlo bo grali w 10 i to jedyny sukces. a co z nami w rewanzu zrobili-pokazali jak sie gra w pilke i rozniesli nas jak jakis zespol zebrany z podworka."

B:
"o czym ty do mnie rozmawiasz ? Ty widzisz co Ty piszesz ?
stawiasz juz wszystko pod faktem dokonanym ? "

C:
"Tak naprawdę mam wątpliwości czy jesteś fanem Romy.Wyskakujesz z tekstami jakbyś był tu kimś.A tak na prawdę jesteś nikim na tej stronie.Ja akurat też tu gościnnie,ale ja innej drużynie kibicuję.A ty?żałosny sezonowiec. "

D:
"a ja w pelni sie z toba zgadzam. ile to juz razy mielismy sie odegrac za ta wysoka porazke i za kazdym razem bylo pelno komentarzy typu - tym razem ich rozjedziemy i co ???? i nic , takze mysle ze nie trzeba glosno krzyczec tylko czekac na mecz"

E:
"Co Ty jestes za gosciu? I Ty jestes kibicem Romy tak? Niezwykle interesujace naprawde :) Ciekawy stosunek masz do swojej druzyny kolego ... az godny pozazdroszczenia hah! Nie wierze w to ze sympatyk swojego klubu godzine po losowaniu mowi ze jego zespolu juz w Lidze Mistrzow nie ma ;] Ciekawe co mowiles sobie przed dwumeczem z Realem hm? Za pewne to samo no ale prosze...jednak "TWOJA" Roma gra dalej :) / Oczywiscie nie uwazam ze to bedzie latwy dwumecz wrecz powiedzialbym ze bedzie bardzo ciezko ale jak nie teraz to kiedy? DO BOJU RZYMIANIE!"

F:
"nie wiem po co sie wyzywacie... ale sie zgodze..nie podniecajcie sie ze bedzie dwukrotna wygrana nad MU bo to nie Real!!wierze w wygrana ale trzeba nabrac troche pokory...jezeli forma sie utrzymie bedzie dobrze..."

piątek, 14 marca 2008

Kibice United o wylosowaniu Romy

Co o losowaniu uważają kibice Manchesteru ? Poniżej zebrałem, najciekawsze moim zdaniem, komentarze z polskich stron MU. Zapraszam do lektury.

"hehe tak myslalem, ze tak wyjdzie :P Mysle ze wynik sie powtorzy :P"

"To dobrze że zagra z Romą ponieważ znowu na Old Trafford dostaną 7-1 i już!!!!"

"Czyżby powtórka z rozrywki .... znowu ich rozpi**dola"

"to półfinał z barceloną :D"

"Znowu dostaną 1-7!!!"

"Oni tak sie kochaja !! ;]"

"to teraz 8-0;) byloby naprawde fajnie:P"

"po prostu De Ja Vu :P"

"widze ze szykuje sie powtorka z przed roku. 7:1 dla ManU !! Szkoda ze potem spotkaja sie z BARCA ale coz tylko jeden zespol wygra CL i bedzie to Manchester United!!!"

"MANU GLORY GLOORY GLORY GLORY MANU rozsadzimy rome zobaczyćie :)) 7-0 bendzie!"

"arsenal wyeliminował milan..liverpool inter. Manchester United wyeliminuje Rome ! GLORY!!GLORY!!MAN UNITED!!"

"Beznadzieja, już wolałbym Schalke...
Plusem jest to, że jeśli ogramy Rzymian, będziemy mieli wielki mecz, TVP na pewno puści ;]"

"powtórka z rozrywki :D 7:1 ?? :D:D:D ;] :P heh"

"to jest już nudne ManU zaś spuści im baty"

"A ja tam sie ciesze znowu ich pojedziemy 7:1 albo nie w tym roku dla odmiany 8:0 XD"

"A ja mam złe przeczucia bo może być tak że Roma sie zemści i nie przejdziemy dalej :/"

"Jesli sie uda wygrac wysoko to udowodnimy ze 7-1 nie było przypadkiem. Proponuje remisik w Rzymie 1-1 a u nas 4 do jajca"


"MANCHESTER bedzie miał problem , nie bedzie tak latwo walczyc o polfinal a co tu mowa o final"

"Szkoda że nie zobacze na tym etapie jak łoimy Barce, ale miło będzie zrobić mały replay z poprzedniej edycji ^^"

"Nie lekceważmy przeciwnika, wszystko się może zdarzyć teraz to może losy się odwrócą i zostaniemy pokonani? Trzeba się przygotować na wszystko jednak myśle że Alex dobrze przygotuje zawodników i pokonamy Rome."

"no no chlopaki mysle, ze w tym roku moze byc znacznie trudniej. takie poraszki na dlugo zostaja w pamieci(7:1). roma bedzie zdeterminowana aby pokonac UNITED. no ale historia lubi sie powtarzac:)"

"Poco caly czas gadac otym jak Roma pokonala Real, ogladalem ten mecz takiego cienkiego Realu juz dawno nie widzialem, wiec to o niczym nie swiadczy."

"heh... Czerwony Diabły z Romą Wygramy!!!!Ale Barcelony jak wygra z fenerbasche,I CO I TAK CZERWONE DIABŁY WYGRAJA Z BARCELONA!!!!!"

"ja jestem też tego zdania iż, to będzie bardzo łatwa przeprawa. A następna runda to będzie pojedynek GIGANTóW , czyli mecz z FC Barcelona:)"

"Duży plus ze gramy zarówno w 1/4 i w razie awansu w 1/2 rewanż u siebie. Wyniki z poprzednich spotkań idą do kosza ... o rywalu prawie wszystko wiemy .. losowanie dobre .."

"ja sie boje tylko tego ze w tamtym roku roma wyeliminowala Lyon a my ich a w tym roku to my z lyonem gralismy. jesli historia lubi sie powtarzac to teraz Roma powinna wygrac, ale z 2giej strony MU to MU i zadna Roma nam nie straszna"


"Wcale nie jestem takim hurra optymistą. Roma gra teraz naprawdę dobrze i jak zagra taki dwu mecz jak z realem to będzie cięzko, a taki mecz jak rok temu gdzie wygraliśmy 7:1 to zdarza się raz na 100 lat, pozaz tym gdyby nie szybko strzelona bramka to niewiadomo jakby sie to potoczyło. Pocieszające jest to ze teraz mamy lepszy skład."


"wszyscy sie cieszycie ze trafilismy na Rome ale to nie jest juz ta sam druzyna co rok temu ostatnio nie dali pokonac sie ani Interowi w lidze na wyjezdzie ani wielkiemu Realowi wiec moim zdaniem kluczem do sukcesu bedzie 1 mecz a z gra MU na wyjezdzie jest naprawde kiepsko ale jestem dobrej mysli POZDRO"


"Roma nie jest takim złym przeciwnikiem, wprawdzie ograła Real, ale ograć królewskich którzy są w tak beznadziejej dyzpozycji nie mozna nazwać porażającym sukcesem. Jeśli MU podejdzie do tego meczu z odpowiednią koncentracją i szacunkiem do rywala to powinin sobie poradzić z Romą. Choć nie ma co liczyć na powtórkę z zeszłego roku, bo 7:1 jest wynikiem nie realnym, swoją drogą to był piękny mecz."


"Mogło być gorzej,ale tak pocichu sobie myślałem że własnie na Rome trafimy.Dobrze że pierwszy mecz gramy na wyjeździe a drugi u siebie i że z angielską drużyna możemy się spotkać dopiero w finale.Roma gra ostatnio bardzo dobrze,nie można zapomnieć że wyeliminowali real madryt.To bedzię najcieższy pojdenyek jaki do tej pory z nimi zagraliśmy,ale myśle że to UNITED wujdzie z niego zwycięsko!"


"Niektórzy chyba są za bardzo pewnie zwycięstwa z Romą. Oczywiście mam w pamięci 7-1 i nie miałbym nic przeciwko powtórce, ale Roma z roku na rok jest lepsza, a wyeliminowanie Realu w takim stylu jak tego dokonali dobrze o nich świadczy. Tak czy inaczej wierze w nasze zwycięstwo."


"Jako 1/4 to jest w miarę. Graliśmy już z Romą w grupie i po 1:0 na Old Trafford na Olimpico zremisowaliśmy. Co do remisu weźmy pod uwagę też to, że byliśmy w bardziej znacznym osłabieniu niż Roma, a do tego do bodajże 74 minuty po bramce Pique wygrywaliśmy. Teraz mamy 80% szanse na 1/2, a tam czeka na nas....Barca!! Tu już będzie gorzej. United w tej edycji LM nie strzela za dużo bramek, a na Camp Nou i ogólnie z Barceloną trzeba ich troszkę strzelać. Trzeba popracować nad skutecznością i powinno być OK. Oczywiście liczę na finał z udziałem United i innej angielskiej drużyny, bo chyba innego wariantu nie ma. Glory Glory Man United!!!"


"Roma to w tym roku inna drużyna, więc na 7:1 raczej nie ma co liczyć. Przypadkiem to się znalazło w 1/4 finału fenerbahce, które ograło niedoświadczoną w lidze mistrzów Seville. Roma dwa razy ograła Real, który był jednnym z faworytów. Mam jednak nadzieję, że ManUtd sobie z Romą poradzi, bo na 10 spotkań z nimi powinniśmy wygrać minimum 7, ale tu decydują pojedyńcze wieczory. Do boju ManUtd. Barcelona czeka w półfinale. Szkoda, bo Barca to mój drugi ulubiony klub i zanosi się na przedwczesny finał. Będzie super widowisko. Co do innych par, to pewniakiem jest Chelsea, a w angielskim dwumeczu mimo wszystko stawiałbym na Liverpool."

niedziela, 24 lutego 2008

Sroki rozstrzelane!

6:0 w styczniu, 5:1 w lutym. 11 bramek strzelonych jednej drużynie w dwóch spotkaniach. Niesamowite.
Kolejny dobry mecz w wykonaniu United. W minionym tygodniu, Diabły spisały się na medal. Najpierw wygrana 4:0 z Arsenalem w FA Cup, następnie remis 1:1 na wyjeździe z Lyonem w ramach Champions League, a dziś pogrom na St James' Park.


United zagrało dobre spotkanie uwiecznione pięcioma bramkami. Liderami zespołu znowu były nasze dwie największe gwiazdy i ikony zespołu w jednym - Wayne oraz Cristiano. Bez nich, obecne United wiele traci. To na tych graczach opiera się głównie nasz "ciąg" na bramkę rywala. Ale tym raczej Ameryki nie odkryłem... ;p
Kolejny dobry występ zaliczył Nani który IMO spokojnie mógłby już zastąpić Ryana. Także bardzo dobrze grał Carrick, a jego podanie przy pierwszym golu Crisa to była czysta poezja. Dobrze iż trafienie zaliczył Saha, to na pewno doda mu pewności siebie w następnych spotkaniach.

A jak na drugi z rzędu blamaż w starciu z MU zareagowali polscy kibice Srok?

Komentarze:

Podczas trwania spotkania:

"Żal nasza gra. Owen prawie z boiska nie wyleciał. Karny według mnie powinien być, bo po pierwsze trzymał go ręką Rio, a po drugie tą nogą którą wykopywał piłkę kopnął też w udo Owena. Barton próbuje coś zrobić, ale On chyba po prostu nie ma umiejętności. Co robi Zoggy w obronie to ja nie wiem. Kto wymyślił, żeby go tam wstawiać. Już lepiej do środka pola. Enrique lepiej gra w obronie niż Zoggy. Smith...jest na boisku? Bo nawet nie kosi, co ma w zwyczaju. Aaa szkoda się rozpisywać."

"powoli zaczynam przyzwyczajać się nie do radości ze zwycięstw czy remisów, ale do radości z każdej strzelonej przez nas bramki. Nie ważne jak, nie ważne ile, ważne że te patałachy potrafią (mają szczęście) umieścić piłkę w bramce chociaż raz, przy np 2-3 straconych golach.
Z MU się na to nie zapowiada."

"to było pewne teraz tylko możemy podziwiać geniusz Ronaldo i śmiać się z naszych ciot.
A tak wogule to ile typujecie 5-0 , 6-0 ?? bo 4-0 napewno bedzie :("

"1-4.... rooney gol, smith asysta :|"

"Jakby Manchester nie stanął po bramce na 0-3, to teraz byłoby już gdzieś 0-7 :D Im się po prostu nie chce za bardzo forsować, gdy zwycięstwo już pewne. Okazałe zwycięstwo."

"czego mogliśmy sie spodziewac skoro nawet wymęczony manchester ładuje nam z palcem w dupie 4 bramy :(
nie wiem czy ten klub kiedykolwiek odzyska dawną reputacje :("


Po meczu:

"ja pierdole. parodia. 1-5 u siebie."

"Średni mecz. Na początku pisałem, że wszystko poniżej 0-5 będzie dobrym wynikiem. Przegraliśmy tylko 1-5, więc "Sroki" mnie ani nie zachwyciły, ani nie zawiodły. Może gdyby Manchesterowi się bardziej chciało, ten mecz by wyglądał inaczej. Na plus należy zapisać, że zdobyliśmy gola.
PS. Znowu na onecie będzie nagłówek: "Sroki rozstrzelane", "Sroki rozgromione", "Sroki rozpierdolone" lub coś w tym stylu :D"

"Ale już jest lepiej ! Mamy strzelonego gola nie łamcie sie !"

"1:5 to juz nie przegrywaja teraz Wyspy Owcze z Niemcami.Teraz Blackburn u siebie.Remis???"

"Masakra... w dwumeczu z Manu 11 bramek straconych i 1 gol strzelony... Keegan to chyba nie właściwa osoba na nie właściwym miejscu... A Butt- nazwisko idealne co do gracza... Big Sam teraz może by remisował lub wygrywał a nie dawał łatwych punktów drużynom którym też można urywać punkty.
Pamiętam, po pierwszym meczy sezonu tekst nie wiem kto go pisał "Lidera mamy za chuja go nie oddamy..." Teraz modlić sie, abyśmy nie grali w Coca-Cola Championship... Bo staje się to coraz bardziej realne =("

"no coment co ci ludzie sobą reprezentują, anty futbol k....wa"

"a tak sie zastanawim skim w lidze jestesmy w stanie wygrac?"

"osobiscie, wali mnie ze z manchesterem dostajemy 6-0, 1-5 - bylo tak nie raz i zapewne pare razy jeszcze nastapi. Bylo tak.np za czasow Robsona, kiedy to mielismy 3 miejsce, wpadl ManU i wygral 6-2...ja sie przerazam tym ze takie Portsmouth albo Aston Villa wkleja nam 4 a my takiemu Boltonowi u siebie nie potrafimy bramki strzelic ... to co? everybody coca cola i mc donald w nastepnym sezonie? "I'm Lovin it"...troche zmienic i KK moze jako Ronald wystepowac"

"Smith był najwidoczniejszy tzn. jego włosy ;p"

A na koniec komentarz, który spodobał mi się najbardziej.

"Taaa, może od razu chciałbyś 3 punkty? Albo nawet serię zwycięstw? Weź no daj takiemu palec, to chce całą rękę. Keegan stopniowo wdraża nas w swoją strategię i poprawa znacząca nie nastąpi z dnia na dzień. To proces ewolucyjny, a nie rewolucyjny. Na razie zaczęliśmy zdobywać bramki w każdym meczu. Fakt, że rywale zdobywają pięć razy tyle, ale szczegóły zostawmy statystykom. Jak już utrwalimy systematyczność zdobywania goli, to zabierzemy się za tyły. Nie można mieć od razu wszystkiego. Z Blackburn wszystko poniżej 0-3 będzie dobrym wynikiem."

The End

Jak czytam takie komentarze jak powyżej, to od razu widać że nie mamy tu do czynienia z żadnymi dziećmi, tylko z normalnymi kibicami, którzy potrafią skrytykować swą drużynę i się nie okłamują z rzeczywistością. I to właśnie są prawdziwi kibice, którzy umią ochrzanić własnych piłkarzy, przyznać że zasłużenie przegrali i pogratulować wygranej rywalom. A nie tak jak jest na stronach Manchesteru (Realu, Arsenalu, Chelsea i innych "wielkich" drużyn) gdzie dzieciaki się srają jaka to ich drużyna zajebista.
Owszem, w przypadku MUFC obecnie powody są do tego by popadać nawet w huraoptymizm, ale tak po prostu jest ciągle. Zawsze najlepsi. :/ Rzygać się chce.

Następne spotkanie z Fulham, na wyjeździe.

Zapraszam do głosowania w nowej sondzie. Pytanie dotyczy jednego z pojedynków 1/8 finału Ligi Mistrzów.

sobota, 23 lutego 2008

Kibice Srok przed rewanżem

Już dziś na St. James' Park o 18:15 polskiego czasu, Newcastle United przywita gości z Manchesteru. Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami odbył się 12. stycznia tego roku na Old Trafford gdzie MUFC wygrało 6:0. Wątpliwe byśmy powtórzyli taki wynik, ale najważniejsze jest zwycięstwo, nawet różnicą jednej bramki. Nie możemy już tracić punktów, gdyż tym samym Kanonierzy uciekną nam na dobre, a już mają przewagę 5 punktów. Londyńczycy grają w tej kolejce z beniaminkiem z Birmingham więc nie ma zbytnio co liczyć by stracili jakiekolwiek punkty...

Newcastle zajmuje w tym sezonie dopiero 13. miejsce w tabeli z 28 punktami. Od meczu z Man United, Sroki rozegrały w lidze 4 spotkania: 0:0 z Boltonem u siebie, przegrana 0:3 na wyjeździe z Arsenalem, następnie remis na własnym boisku 1:1 z Boro i znowu porażka na wyjeździe z Aston Villa aż 1:4. Widać iż ich forma wcale sie nie polepszyła, a przyjście Kevina Keegana jak dotychczas nie wiele zmieniło. Pod wodzą Anglika Newcastle jeszcze nie wygrało, a najbliższą okazją do przełamania tego będzie właśnie dzisiejsze spotkanie.


Jak przy okazji poprzedniego spotkania, i tym razem postanowiłem zamieścić kilka komentarzy polskich kibiców Newcastle z ich jedynej strony: www.nufc.pl


Komentarze:

"rozniesmy te czerwone scierwo!!!!!!!!! obym tym razm to ja sie z brata smial jak on ostatnio"


"Tak jest!!!A cooo!! jak szalec to szalec!!!bedzie 23:4 dla nas =D"


"hahhahaha...mimo tragedii w klubie, maja chlopaki jeszcze poczucie humoru.... po rewelacyjnych ostatnich spotkaniach, nagle ogramy ManUtd co nam sie nie udalo od bodajze 6 lat ? predzej sie zesram w Ambasadzie o 13:45 niz wygramy z Manutd"


"kazda passa kiedys sie konczy wiec czemu nie teraz??"


"teraz to i z derby bysmy zagrali to i tak becki ...."
-"co to znaczy teraz to i z derby ? Przeciez juz nas pobili"


"my akurat nie nalezymy do tego rodzaju klubów, które przerywają jakieś passy zwyciestw rywala, raczej jesteśmy ich kontynuatorami... :D"


"znajac zycie i tak dostaniemy w dupe min 0:2, i nawet jakbysmy trenowali nawet pól roku to nic to nie da,trzeba nowych dobrych graczy, a Butt i inne wiesniaki co nie umieja grac 1/2 tyg mniej i na ławę"

"Może jeszcze nie tym razem, ponieważ mamy 1) słabszych piłkarzy 2) słabszą drużynę, ale następnym razem może ich pokonamy. Nie od razu Kraków zbudowano. Na początku będą wpadki, porażki i niezadowalające wyniki. Ale jestem dobrej myśli jak chodzi o przyszłość. Kiedyś los się odmieni ;-)"
-"tylko kiedy?za 5 lat!.Musimy się pogodzić,że przez najbliższe lata będziemy zwykłymi średniakami w lidze!,bez żadnych sukcesów na Europejskich boiskach!.I tylko pozostało nam mocno wierzyć,że kiedyś będziemy na "szpicy" :)."


"remis bedzie wielkim sukcesem-atut wlasnego boiska na nic w tym sezonie sie nie zdaje-poza tym, nawet jak sie utrzymamy pierwsza polowe, to w drugiej jak zwykle usiądziemy i bedzie klapa. ManUtd - dzisiaj nie gra m.in Nani, Tevez i np. Fletcher ktory zdemolował druzyne Arsenalu. Wystarczy ze dwoch z nich bedzie mialo swoj dzien to lezymy i kwiczymy. Man Utd potrzebuje punktow i nie pozwoli ich sobie łatwo odebrac. W Newcastle natomiast jest gadka o psychice druzyny, o tym ze chłopaki wierza w dobry rezultat i na przestrzeni 3 dni daja sobie wbic 6 goli z Arsenalem. Nawet z Boro nie moglismy wygrac. To, że druzyna z takim skladem, zajmuje takie miejsce, to rzecz jasna, jest parodią - ale kazdy o tym wie. Jesli o sile zespolu ma decydowac Owen, ktoremu praktycznie nikt nie stwarza szans (no, ostatnio ciut lepiej), Cacapa - ktory jest po prostu za wolny na premiership (Benjani go rozjechal na St.James Park), Emre - ktory ma byc kluczem do rozmontowania rywali - potrafi jedynie od czasu do czasu ładnie wrzucic (nie wiem kiedy ostatni raz widzialem jakis rajd w jego wykonaniu) to cos jest nie tak. N'Zogbia, Given i np. Beye, ktorzy generalnie trzymaja przyzwoity (albo i wyzej) poziom sami meczu nie wygraja... I wlasnie z tych powodow, centralnie chce mi sie rzucac kurwami na lewo i na prawo za kazdym razem jak ogladam kolejny badziewny wystep naszej druzyny...nie zrozumcie mnie zle, ja chcialbym, kurwa jak to KK powiedzial "I'd LOVE IT" jesli by sie udalo skubnac punkt Manchesterowi...ale po prostu tego nie widze"

The End


Jak widać, komentarze są bardzo pesymistyczne, ale i w pewien sposób obiektywne. Kibice sami zbytnio nie wierzą w zwycięstwo czy nawet remis. Na koniec jeszcze przytocze tylko wypowiedzi obydwu trenerów przed dzisiejszym spotkaniem.

Kevin Keegan:
"Wiem, że mają dobra drużynę. Nie potrzebuję oglądać video, by się o tym przekonać. Pokonaliśmy ich jednak wcześniej i mam nadzieję, że uda się nam i tym razem. Lice że pokażemy na co nas stać naszym kibicom w sobotni wieczór."

Sir Alex Ferguson:
"Jesteśmy w pozycji, w której nie możemy pozwolić sobie na potknięcia. Prawdopodobnie dam kilku zawodnikom odpocząć, aby uniknąć problemów ze zmęczeniem. Świeżość jest zawsze potrzebna. Zwłaszcza, że wchodzi Liga Mistrzów, która zazwyczaj jest w środku tygodnia. Po ostatnim starciu wszystko jest OK."

Mój typ:
0:3

EDIT
Zakończyło się spotkanie Arsenalu z Birmingham wynikiem remisowym 2:2. Tym samym Kanonierzy stracili dzisiaj dwa punkty, co może nam pozwolić, przy okazji wygranej z Newcastle, zbliżyć się do Londyńczyków na trzy punkty. Nadarzyła się duża szansa - nie możemy jej dzisiaj zmarnować.

sobota, 12 stycznia 2008

Polscy fani Newcastle - przedstawienie przed meczem

Już dzisiaj następny mecz ligowy z Newcastle United. Sroki uzbierały dotychczas 26 punktów w dwudziestu jeden meczach i zajmują dopiero 11 miejsce w ligowej tabeli. Tym samym zarząd, mimo wszystko dość niespodziewanie, postanowił zwolnić Sama Allardyce'a z posady menedżera drużyny. Dla mnie osobiście nie było to zbyt dużym zaskoczeniem, bo wiedziałem że N'castle się nie wiedzie zbyt dobrze w tym sezonie.

Przy okazji zbliżającego się meczu postanowiłem wejść na jedyną Polską stronę o Srokach i trochę "poszpiegować". Był oczywiście news o zwolnieniu Allardyce'a. Ku mojemu zdziwieniu, skomentowało go aż - prawie - 150. polskich fanów ekipy ze St. James' Park. Szczerze mówiąc nie sądziłem że aż tylu sie ich u zbierze. Po pierwsze, Sroki to nie jest zespół z najwyższej półki, bowiem to takie kluby mają często największe "wzięcie". (wśród najmłodszych) Po drugie, domyślam się że w Polsce i tak jest duża liczba fanów NUFC, ale nie przypuszczałbym wcześniej że aż nagle wypowie się ich 150. Po trzecie, było też tak że jeden użytkownik napisał kilka komentarzy, ale to i tak za dużo nie zmienia...

Na początku myślałem że to może jakieś tam boty co to reklamy stron porno zamieszczają. Ale patrze, jednak nie. No to myślę, jeśli aż 150, to głównie jakieś dzieciaki. Tylko czemu właśnie Newcastle ? Przecież Barca i inne Milany odnoszą znacznie większe sukcesy...

Zacząłem czytać. Moje wnioski: przede wszystkim informacja o zwolnieniu "Big Sama" wszystkich, zarówno jego przeciwników jak i sympatyków mocno zszokowała. Większość jest nastawiona pesymistycznie, ale na dobrą sprawę cóż się dziwić ? Połowa sezonu, co więcej trwa okienko transferowe, zmiana trenera w drużynie której celem jest awans do europejskich pucharów.
Czy nie lepiej już by było dać szansę do końca sezonu poprowadzić zespół Anglikowi i oceniać go dopiero w maju ? A myślę że mniejsze szanse na odniesienie zamierzonego celu Newcastle będzie miało z nowym trenerem, który jeśli nie będzie jakimś typowym "zbawcą" to po prostu zawiedzie zarząd i... prawdopodobnie również zostanie zwolniony. Nowy trener żeby coś zdziałać przez te pół roku, będzie musiał pociągnąć dotychczasową taktykę i założenia Allardyce'a bo jeśli będzie chciał na nowo, wg swojego toku myślenia stworzyć drużynę, (a prawdopodobnie tak będzie) to po prostu wątpliwe by mu się udało to osiągnąć w ciągu kilku miesięcy. A raczej od razu, z miejsca, bo co da Srokom kilka zwycięstw pod koniec sezonu, jeśli teraz zaczną - a raczej dalej będą - gubić punkty ? Nic. Wyjdzie pewnie z tego jedno wielkie, za przeproszeniem, gówno a N'castle kolejny sezon będzie musiało zaliczyć do nieudanych. Ale to już nie mój problem, ja się martwię głównie o Manchester. :]

Postanowiłem przedstawić kilka komentarzy które najbardziej mi się spodobały. (Występuje kilka przekleństw, ale nie ma co się Im dziwić, każdy by się zdenerwował...)

"Najgłupsza decyzja jaką można było podjąć. Sam jest naprawdę dobrym trenerem co chyba pokazał wszystkim podczas pracy w Boltonie. W tym klubie zmienia się menagerów jak rękawiczki mamy po prostu jeden wielki bajzel po naszych byłych pseudo menagerach Glenie i Sounessie w tym klubie potrzeba kogoś kto dostanie CZAS. Takim zmienianiem menagerów co sezon czy nawet co pół roku to my naprawdę daleko nie zajedziemy :( popatrzmy na dwa najlepsze zespoły w anglii Mu i arsenal mają jednego menagera od o ja pierdole i jeszcze troche. Każdy trener ma swoją koncepcje gry i budowy zespołu a jak każdy dorzuca coś od siebie to robi się ze świetnego klubu zwyczajnego średniaka z wielkimi aspiracjami jednak bez renomy bo nie ma się co oszukiwać w tej chwili Newcastle nie jest drużyną z gornej półki , a jedynie zespołem pokroju jakiegos tam Reading. Nie wiem kogo wezmą i szczerze mam to w tej chwili w dupie ( jestem strasznie zawiedziony) jednak to chyba i tak nie ma większego znaczenia skoro latem a najpóźniej zimą 2009 będzie kolejny menager ..."


"SZOK KUR SZOk w trampkach !!! Zamurowało mnie jak to zobaczyłem !!! Tego to chyba żaden kibic sie nie spodziewał !!!
Powiem jedno ten sezon już całkiem mamy z głowy !! Watpie żeby drużyna zmianiajaca trenera co pół roku potrafila coś zrobić !! Obecny nowy trener który przyjdzie bedzie od teraz zaczynał budowę druzyny na nastepny sezon."


"SZOK!

Jak można było podjąć taką decyzję?! I co teraz znaczą słowa Morta sprzed paru dni "Big Sam ma nasze pełne poparcie [...] na pewno niepowodzenie ze Stoke tego nie zmieni [...] nie zamierzamy zmieniac managera"...

Uważam, że kibice tą decyzją zostali oszukani! To czy ktoś lubił Allardyce'a czy nie, nie ma tutaj znaczenia. Uważam że szok jaki wywołało to zwolnienie jest dowodem tego, że nikt w tym klubie dalej nie liczy się z kibicami!
- Chcieliśmy zwolnienia Roedera a dostaliśmy je po pół roku proszenia.
- Nikt nie myślał że Big Sam będzie zwolniony tak szybko i proszę, co się stało!
Uważam, że klub (konkretnie jego władze) takim ruchem potwierdzają że robią "biznes dla siebie" a nie dla kibiców! A mają całą ich rzeszę, dodatkowo wyjątkowo wiernych!

Jak chodzi już o samo zwolenienie to sorry, ale ugoda nie wchodzi w grę w ogóle. Pewnie ugoda wyglądała tak: "cześć Sam, no to co, zwalniamy Cię czy robimy ugodę nie robiąc szopki i masz swoje miliony z kontraktu".

Byłem zdecydowanie za Big Samem, uważam że nikt inny nic lepszego by nie zrobił (no poza Roederem, który 3 miesiące by miał same wygrane ale potem...). Uważam też, że nie będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie czy to był dobry ruch, bo nowy trener jeżeli będzie to tak jak pisali inni, będzie pewnie z nazwiskiem i dostanie duże pieniądze jakich nie miał Allardyce.

Jestem zdania, że nie tak trzeba budować drużynę! Prawdziwa budowa i prawdziwa duma może być wtedy jak drużyna powstaje jak Arsenal, jak Manchester United. To są prawdziwe drużyny które są zbudowane! Taką był i Bolton! Są też kupione, jak Chelsea i Sunderland. Nie chcę aby Newcastle też było drużyną kupioną! Nie chcę widzieć tutaj playboyów i ludzi nie identyfikujących się z klubem! A na to się zanosi, NIESTETY!

Tak czy inaczej, dziękuję Big Samowi za jego misję, przerwaną acz i tak pełną emocji. Życzę nowemu managerowi sukcesów i tego aby ZBUDOWAŁ na podwalinach naszego teamu drużynę zdolną do walki z najlepszymi dokładnie tak jak miało to miejsce za czasów Kevina Keegana czy Sir Bobby'ego Robsona."


"No co za chuje, jebani dyletanci o krótkowzrocznym spojrzeniu! Teraz się debilom, psychopatom, laikom przypomniało, że trener powinien odejść, nawet nie pozwolono mu sprowadzić do klubu nowej krwi, nie pozwolono kontynuować dzieła, które, widać to było, przynosić zaczynało jakieś efekty. Wprawdzie wyniki były beznadziejne, ale drużyna momentami grała wręcz koncertowo, siedziała na rywalu, udowadniała, że ten sezon nie jest jeszcze stracony. Jak można było zwolnić trenera w takim momencie? Teraz zatrudnią jakiegoś pedała, który będzie potrzebował znowu czasu, będzie na własną modłę przebudowywać skład, będzie miał w ręku atut nie do odparcia, że następne okienko transferowe dopiero za pół roku, a on z tym odziedziczonym po poprzedniku składem, w domyśle chujowym, nie osiągnie zadowalających wyników. Niech ta banda oderwanych od rzeczywistości baranów zatrudni teraz jeszcze Shearera, żeby nie tylko sprowadził klub na samo dno, ale na dodatek zaprzedał swoją dawną sławę. No co za beznadziejni hipokryci, którzy wiernym kibicom opowiadają coś innego, a za plecami szykują bezceremonialny coup d'etat. "Mike i ja chcemy bardzo podziękować Samowi za wszystko i życzymy mu wszystkiego dobrego w przyszłości." - znając skłonności do kłamania tego imbecyla, który niestety jest już nie do odratowaniabusimbelno życzy Samowi, aby się skręcał z bólu! No to się po prostu w głowie nie mieści; sam się zastanawiam czyjej sprawie służą te zagrywki i ludzie, którzy za nimi stoją. Ostatni człowiek, który mógł coś zrobić został właśnie usunięty przez frakcję reakcyjnych wyrzutków, która w swojej najczyściejszej głupocie właściwej bandzie ulizanych wykształciuchów z drogimi garniturami i słomą w butach, chciała, aby Sam z dnia na dzień osiągał sukcesy, jakich nie było od lat i - w świetle dzisiejszych wydarzeń - nie będzie przez lata. A teraz trenerem będzie Pearson... no coś mnie zaraz tu trafi. Zresztą historia to wszystko oceni, ale ja nie będę żałował tego klubu, jeśli spadnie do the Championship. Nie żałuje się idioty, który sam odcina gałąź na której siedzi. Można co najwyżej mu powinszować. Głupoty.

Sam był mężem opatrznościowym i jako taki zostanie zapamiętany jako człowiek, który mógł wiele zrobić, ale na skutek intrygi zawiązanej przez grupę ludzi o niewiadomych poglądach, kierujących się niewiadomymi pobudkami, został z dniem dzisiejszym obalony. Żegnaj Wodzu."


"Wiem, że będę powtarzał to co już nie raz tu się przewinęło, ale jestem w szoku. Nie zamierzam się wdawać w dyskusje, czy stało się dobrze, czy nie, bo to jest już fakt dokonany. Jak na warunki angielskie, to jesteśmy klubem, który wymienia managerów w tempie błyskawicznym na przestrzeni kilku ostatnich lat. To na pewno nie pomaga budować sukcesów. Wiem, że wszyscy w klubie, wszyscy kibice są bardzo głodni sukcesu, bo w końcu to jeden z największych klubów na świecie, ale dom buduje się na skale, a nie na piasku. Z Big Samem był o tyle problem, że jeszcze Shepard go zatrudnił i tak naprawdę nigdy nie miał pełnego poparcia ze strony zarządu. Mam nadzieję, że tym razem zatrudniony zostanie trener, który będzie dla Nas tym, kim jest sir Alex Ferguson dla Man Utd, czy Arsene Wenger dla Arsenalu. Legendę. Tego życzę sobie i Wam, wiernym kibicom Newcastle ;)."


"NO TO NIE DO WIARY, NIE... TO BYĆ NIE MOŻE ! NIECH JUŻ KTOŚ PRZYBIEGNIE TU DO MNIE Z KWIATAMI I POWIE "MAMY CIĘ...!"."

^^


"Ladny chuj pani Basiu". Najedli sie oni czegos, czy co?. Ja tam Sama zawsze lubilem i tak pozostanie. Co za totalna amatorka z tego pseudoklubu. Nie wyciagneli zadnych wnioskow i juz chyba nie wyciagna. Zawsze trener winny i koniec. Aby tylko teraz siegneli po rozum do glowy i zatrudnili kogos z uznana marka. Oczywiscie nie mianowac jakiegos jebanego makaroniarza Lippiego i innych wloskich scierw, ktorzy wprowadza pilkarska monotonie. Musi byc ktos, kto bedzie mial szacunek u pikarzy. Powodzenia Big Sam!!!"


"Shearer, przy całym szacunku dla niego, może sobie w chwili obecnej Pogoń Szczecin prowadzić, ale nie Newcastle United. Przecież to jest klub o horrendalnie wysokich ambicjach, głodny sukcesów i potrzebuje trenera, który osiągnął już sukcesy na płaszczyźnie menedżerskiej, a nie kompletnego nowicjusza. Poza tym obecność Shearera stworzyłaby problemy natury emocjonalnej. Bo jak tu skrytykować takiego człowieka, nawet jeśli praca przez niego wykonywana idzie w złym kierunku? Nie byłoby komu przysłowiowego "ty chuju" powiedzieć, a to jest sytuacja bardzo niewygodna i dla kibiców i dla zarządu. I niech ten durny zarząd zrozumie w końcu, że nic się nie poprawi, jeśli trenerów będzie się zmieniać z taką częstotliwością.(...)"


Kto będzie nowym szkoleniowcem ? Jest kilka typów:
-Harry Redknapp, szkoleniowiec Portsmouth
-Alan Shearer, legenda Srok a obecnie komentator BBC
-Mark Hughes, menedżer Blackburn Rovers
-Martin Jol, były trener Tottenhamu Hotspur
-Marcello Lippi, były selekcjoner reprezentacji Włoch z która w 2006 roku zdobył Mistrzostwo Świata

A o to i kilka informacji:

"Po zwolnieniu z posady szkoleniowca Newcastle United Sama Allardyce, pojawiły się spekulacje, że obecny trener Portsmouth mógłby zająć miejsce na ławce Srok. Harry Redknapp dementuje jednak te doniesienia i twierdzi, że ma ważny kontrakt ze swoim klubem i czuje się tam dobrze.

Redknapp jest przede wszystkim faworytem bukmacherów. Uważają oni że w ciągu najbliższych 24 godzin szkoleniowiec Portsmouth otrzyma ofertę z Newcastle.

- Na prawdę nie wiem nic na ten temat, nie rozmawiałem z przedstawicielami Newcastle. Niedawno też bylem łączony z objęciem jakieś posady ale nie odszedłem. Czuję się tutaj dobrze. - skomentował Redknapp."

"Alan Shearer wykluczył możliwość zastąpienia Sama Allardyce'a na stanowisku menedżera Newcastle United. Allardyce został zwolniony w środę po zaledwie ośmiu miesiącach, bowiem zarząd klubu nie był zadowolony z wyników zespołu.
Shearer, który zdobył dla Srok 206 bramek, nie zamierza jednak zmieniać obecnej pracy - komentatora w BBC."

"Faworytem bukmacherów jest obecnie szkoleniowiec Portsmouth Harry Redknapp, ale jest mało prawdopodobne by opuścił obecny klub. Wśród potencjalnych następców Allardyce'a wymienia się także Martina Jola, Jose Mourinho, Jürgena Klinsmanna (już w Bayernie), Marcello Lippiego i Steve'a McClarena."


Ciekawostka:
W ciągu ostatnich 11 lat Newcastle miało już sześciu menedżerów, w tym czterech w ciągu ostatnich czterech lat.

Manchester United vs Newcastle United
Goście po zwolnieniu Allardyce'a powinni być - ale nie muszą - dostarczycielem pewnych 3 punktów jutro dla naszej ekipy. Nie zapominajmy jednak że to iż właśnie stracili trenera, nie oznacza że nagle zapomnieli jak się gra w piłkę. Dużo będzie zależeć od "formy psychicznej" drużyny przyjezdnych. Jeśli nie będzie ona dobra, zapewne wyjadą z zerowym dorobkiem z Old Trafford. Gdy jednak było by odwrotnie, mogą z nami powalczyć.